Reklama

Córka kandydatki miała liczyć głosy w okręgu, z którego startuje jej matka

 

Członkiem Obwodowej Komisji Wyborczej nr 13 w Wieluniu miała być pani Klaudia, córka kandydatki do Rady Powiatu Honoraty Freus – Grzelak, która startuje z listy Komitetu Wyborczego „Łączy nas Wieluń”. Taka sytuacja, zgodnie z kodeksem wyborczym, nie może mieć miejsca. Po interwencji „Kulis Powiatu”, córka znanej aktywistki nie będzie mogła pracować w komisji. - Gram uczciwie – twierdzi kandydatka z komitetu burmistrza.

 

Zbliżają się wybory samorządowe, a wraz z tym i atmosfera gęstnieje. Obywatele coraz baczniej przyglądają się nie tylko wyborczym banerom, ale również obwieszczeniom związanym z tym ważnym wydarzeniem. I zdarza się, że wykrywają różnego rodzaju nieprawidłowości. W środę, 27 marca, jeden z naszych Czytelników powiadomił redakcję „Kulis Powiatu”, że członkiem Obwodowej Komisji Wyborczej nr 13 w Wieluniu jest pani Klaudia, córka kandydatki do Rady Powiatu Honoraty Freus – Grzelak, która startuje z listy Komitetu Wyborczego „Łączy nas Wieluń”.

Reklama

Taka sytuacja, zgodnie z kodeksem wyborczym, nie może mieć miejsca. Po naszej interwencji pani Klaudia wycofała się z prac komisji.

Kandydatów na członków Obwodowych Komisji Wyborczych zgłaszają pełnomocnicy poszczególnych komitetów wyborczych. Kandydaci mogą też zgłaszać się osobiście, ale wtedy ich szanse pracy w komisji są niewielkie. I nie dlatego, że takie jest czyjeś widzimisię, ale dlatego że istnieją dodatkowe ustalenia określające sposób powoływania komisji.

W przypadku KW „Łączy nas Wieluń”, pełnomocnikiem jest Joanna Skotnicka – Fiuk, obecnie zastępca burmistrza Pawła Okrasy. I to ona zgłosiła panią Klaudię do obwodowej komisji.

Reklama

- W chaosie zgłaszanych osób nikt tego u nas nie wyłapał – wyjaśnia Joanna Skotnicka – Fiuk. - Dane zostały przekazane do pani sekretarz. Oni wrzucają to do systemu i ja liczyłam, że takie błędy wyłapuje system. A tego nie wyłapał. My też żeśmy to przegapili. Nikt tego specjalnie nie zrobił. Teraz to sprostowaliśmy i pani Klaudia nie będzie liczyła głosów. To był czysty przypadek i z tego co wiem, nie jedyny w Wieluniu, ale nie podam, bo nie jestem tego typu człowiekiem.

Co na to sama kandydatka do Rady Powiatu Honorata Freus – Grzelak?

Reklama

- Kandyduję do rady, ale nie zajmuję się ostro kampanią wyborczą – tłumaczy zaistniały fakt. - Podchodzę do tego bardzo spokojnie. Od lat jestem społecznikiem i dla mnie ważne są rzeczy, które robię cyklicznie, na przykład „Pomocna dłoń dla seniora”. Gram uczciwie. Wiem, że córka dostała się do komisji, ale tego błędu żeśmy się nie dopatrzyli. Córka już o tym wie i będzie składała rezygnację.

Skontaktowaliśmy się również z komisarzem wyborczym w Sieradzu Łukaszem Piętakiem.

- Po pani telefonie (w środę 27 marca - przyp. red.) rozmawiałem z dyrektorem z biura wyborczego w Sieradzu i podejmujemy wyjaśnianie sytuacji – mówi. -Jeżeli to wszystko się potwierdzi, zgodnie z przepisami będą dokonywane zmiany w komisji. Potrzebujemy troszkę czasu, żeby to wszystko poustalać. Jak już będziemy mieć jasność co do stanu faktycznego, będą podejmowane stosowne decyzje.

Reklama

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 04/04/2024 16:55
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    spostrzegawczy - niezalogowany 2024-04-08 07:36:40

    ... w Mokrsku, w OKW nr 1 głosy liczyła szwagierka kandydata.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    xyz - niezalogowany 2024-04-09 08:19:40

    Kulisy Powiatu nigdy nie były i nadal nie są oraz chyba nigdy już nie będą gazetą obiektywną. Daleko im do tego.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości