Dyplomaci z Korei Południowej odwiedzili wieluński klub Taekwon-do SKT Niedźwiedź. Wśród nich znaleźli się m.in. Wielki Mistrz Taekwondo Cheolin Kang, przedstawiciele ambasady Korei oraz były ambasador Polski w Seulu prof. Piotr Ostaszewski. W spotkaniu uczestniczył także burmistrz Paweł Okrasa. Spotkanie pełne było symboliki, kultury i słów uznania dla działalności klubu, który od lat rozwija pasję do koreańskiej sztuki walki wśród młodych wieluńskich adeptów.
Koreańska delegacja w wieluńskim klubie Taekwon-do
Wizyta w klubie Taekwon-do SKT Niedźwiedź, prowadzonym przez trenera Andrzeja Zmyślonego miała wyjątkowy charakter. W wydarzeniu uczestniczyli m.in.:
Wielki Mistrz Taekwondo Cheolin Kang – posiadacz najwyższego w Polsce stopnia mistrzowskiego 8 DAN, Dyrektor Techniczny Polskiego Związku Taekwondo Olimpijskiego, członek Komitetu Technicznego Kukkiwon i reprezentant tej prestiżowej instytucji w Polsce, Shik Kim – radca minister, zastępca szefa misji dyplomatycznej Korei, Hyun Hak Jung – drugi sekretarz ambasady Korei, prof. Piotr Ostaszewski – ambasador Polski w Korei Południowej w latach 2017–2024.
Dyplomaci przybyli by spotkać się z zawodnikami, ich rodzicami oraz przedstawicielami miasta, a także poznać działalność wieluńskiego ośrodka, który od lat promuje kulturę i filozofię Taekwon-do.
„To nasza duma, że herb miasta widnieje na naszych strojach”
Podczas spotkania trener Andrzej Zmyślony podkreślał wyjątkową więź klubu z miastem.
– Warto też dodać, z czego się cieszymy. Jesteśmy jedynym klubem w Polsce, który umieszcza herb miasta na swoich stronach. Nikt tego nie robi. To nasza duma, bo nikt tego od nas jeszcze nie „popapugował” – mówił z szkoleniowiec.
Słowa uznania od burmistrza Wielunia
W wydarzeniu uczestniczył także burmistrz Wielunia Paweł Okrasa, który zwrócił uwagę na rolę sportu w rozwoju młodych ludzi.
– Ja się cieszę, że na terenie naszego królewskiego miasta jest bardzo wiele możliwości, z których dzieci mogą korzystać, żeby rozwijać swoje talenty i umiejętności sportowe w różnych dyscyplinach – mówił włodarz. – Od sportów zespołowych, takich jak piłka nożna, koszykówka czy siatkówka ręczna, po taekwon-do, które rozwija się już od kilku lat w sposób bardzo dobry – zaznaczał – Państwa dzieci mają możliwość pod okiem mistrza zdobywać kolejne szlify tej sztuki walki. To ważne nie tylko dla ich formy fizycznej, ale też dla budowania poczucia wartości i samodyscypliny. Nawet jeśli nie wszyscy zostaną mistrzami świata, to z pewnością wyniosą z tego procesu coś cennego na całe życie – podkreślał burmistrz Okrasa.
– Cieszę się też ogromnie, że dziś gościmy w Wieluniu tak znamienite osoby – przedstawicieli dyplomacji Korei Południowej oraz byłego ambasadora Polski w Seulu. To dla nas zaszczyt i nadzieja na dalszą współpracę – dodał włodarz, który wraz z gośćmi odwiedził później Muzeum Ziemi Wieluńskiej.
„To dla nas bardzo ważny sport”
Słowa uznania dla wieluńskich adeptów sztuki walki padły także ze strony koreańskich gości.
Radca ambasady Korei Południowej Shik Kim mówił.
– Ja bardzo się cieszę, że tak liczna grupa tutaj trenuje Taekwon-do, bo to dla nas bardzo ważny sport – podkreślał dyplomata.
Podczas wizyty Shik Kim opowiedział także zgromadzonym o legendzie Tanguna, założyciela pierwszego państwa Korei.
– U nas Bóg w niebie to jest inny Bóg niż tutaj w kościele katolickim. Bóg na niebie posłał swojego syna na świat. Tygrys i Niedźwiedź prosili, by mogli stać się ludźmi więc syn Boga powiedział, że muszą przez sto dni wytrzymać w jaskini jedząc tylko gorzkie zioła i czosnek. Tygrys nie wytrzymał i wyszedł, a Niedźwiedź wytrwał – i stał się piękną kobietą. Syn Boga poślubił tę Niedźwiedzicę, a ich dziecko – Tangun, założyło pierwsze państwo Korei prawie pięć tysięcy lat temu – opowiadał Shik Kim.
Symbol Niedźwiedzia, obecny w nazwie wieluńskiego klubu nabrał więc tego dnia szczególnego znaczenia. Po zakończeniu wizyty w klubie, delegacja wraz z burmistrzem i trenerem udała się na zwiedzanie Muzeum Ziemi Wieluńskiej, gdzie goście mogli poznać bogatą historię regionu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze