Reklama

Do trzech razy sztuka

Być może już w maju rozpoczną się prace renowacyjne w pozostałościach parku dworskiego w Mierzycach. Na razie gmina poszukuje wykonawcy tego zadania. Odbyły się już dwa przetargi, które zostały unieważnione. Teraz trwa trzeci.

Park tworzył otoczenie znajdującego się tu dworu. Po wojnie, we dworze, przez pewien czas miało siedzibę przedszkole. Później obiekt został opuszczony i zaczął popadać w ruinę. Dziś jedynym śladem po nim są nikłe fragmenty fundamentów. Również niepielęgnowany park ulegał zniszczeniu. Wielkie straty poczyniła w nim wichura, która przeszła nam Mierzycami w 2020 roku. Dziś trudno poznać, że kiedyś był to piękny kawałek dorodnej zieleni. 
Gmina postanowiła przywrócić temu miejscu, choć częściowo, dawny wygląd i nadać rekreacyjną funkcję. Wartość tego zadania oszacowano na ponad 293 000 zł. 
Samorząd wystąpił o dofinansowanie na ten cel do Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska w Łodzi. 

- Będzie to taki montaż finansowy, który w sumie obejmie 95 procent wartości zamówienia – mówi wójt Leszek Gierczyk.
- Z tym że 60 procent tego, to dotacja, a 40 procent – obligatoryjna pożyczka.

Reklama

Mając zapewnione dofinansowanie, w końcu grudnia ubiegłego roku gmina ogłosiła przetarg na wykonanie robót. Zgłosiły się dwie firmy - ze Zduńskiej Woli i Skierniewic. Zaproponowane przez nie ceny przekraczały jednak wartość zadania aż o 60 – 70 proc. 

- Jeśli te ceny byłyby wyższe o kilka tysięcy, to moglibyśmy poszukać w budżecie takiej kwoty i dołożyć ją – wyjaśnia Leszek Gierczyk.
- Ale oferta większa o kilkadziesiąt procent była już dla nas nie do zaakceptowania, dlatego ten przetarg unieważniliśmy.

Reklama

Drugi gmina ogłosiła w końcówce stycznia. Tym razem zgłosiło się trzech potencjalnych wykonawców – ze Zduńskiej Woli, z Warszawy i Wielunia. Ten ostatni zaproponował 310 000 zł,  a więc kwotę, która dla inwestora była już do przyjęcia. Jednak oferta ta musiała być odrzucona, ponieważ nie była zgodna z przepisami ustawy.    

- Pojawił się problem formalny z podpisem elektronicznym – tłumaczy wójt.
- Teraz wszystkie oferty przetargowe, które wpływają, muszą mieć podpis elektroniczny. Nie można przyjść tutaj z ofertą w kopercie i złożyć ją, jak to bywało dawniej. Małe firmy lokalne, które startują w przetargach, mają jeszcze z tym problem, tak jak w tym przypadku. Dlatego musieliśmy tę ofertę odrzucić, a dwie pozostałe były dla nas za wysokie.

Reklama

W piątek, 18 lutego ogłoszony został już kolejny, trzeci przetarg na rewitalizację parku w Mierzycach. Otwarcie ofert nastąpi 4 marca. 

- Mam nadzieję, że tym razem uda się go rozstrzygnąć pozytywnie – mówi wójt Gierczyk.
- Same prace, według harmonogramu, mają się rozpocząć w maju. Tak, że jest jeszcze trochę czasu.

W ramach rewitalizacji przewidziane jest m. in. dokonanie nowych nasadzeń, zrobienie spacerowych alejek, zamontowanie tablic informacyjnych, stołów do szachów i ping-ponga, domków dla ptaków i owadów. Uzupełnione zostaną plac zabaw i siłownia, a w miejscu, gdzie znajdują się resztki dworu, usypana zostanie górka saneczkowa, bo czegoś takiego w pobliżu nie ma. Cały teren będzie oświetlony i monitorowany. 

Reklama

- To było takie zapomniane miejsce – kończy Leszek Gierczyk.
- Mało kto tam przychodził. Gdy się jednak pojawiła inicjatywa jego rewitalizacji, to oddźwięk wśród społeczeństwa był bardzo pozytywny. Teren ten leży troszeczkę na uboczu, ale łatwo tam dotrzeć pieszo, rowerem, czy samochodem. Będzie parking, więc odpadnie problem z parkowaniem. W ten sposób powstanie takie miejsce rekreacyjne dla Mierzyc, którego teraz tam brakuje.
 

Sławomir Rajch
[email protected]

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości