O to, aby na gminnych dożynkach Pątnowa, które w tym roku odbywały się w Załęczu Małym, każdy znalazł rozrywkę dla siebie, zadbał społeczny komitet organizacyjny. Na jego czele stanęła sołtyska Kornelia Stykała.
Było jednocześnie tradycyjnie i nowocześnie – tak święto plonów obchodzili mieszkańcy gminy Pątnów. Wydarzenie rozpoczęło się od przemarszu barwnego korowodu z wieńcami dożynkowi na plac, gdzie odbyła się msza. Po nabożeństwie starostowie dożynek, Jolanta i Piotr Klarowie wraz z wójtem Jackiem Olczykiem, częstowali uczestników wydarzenia chlebem. W imprezie wzięli udział również goście, minister Marcin Przydacz szef Biura Polityki Międzynarodowej Kancelarii Prezydenta oraz poseł Paweł Rychlik. Rolnicy pod swoim adresem usłyszeli wiele ciepłych słów.
Na trudy zawodu zwracał uwagę Jacek Olczyk.
- Wszyscy doskonale wiemy, że praca na roli jest niełatwa, wymagająca wiele poświecenia i cierpliwości, rolnik nigdy nie wie, czy posiane zboże, zasadzone ziemniaki, czy pięknie kwitnące na wiosnę sady, przyniosą w czasie zbiorów oczekiwane plony, a poniesione nakłady się zwrócą – podkreślał samorządowiec.
- Kaprysy pogody, choroby roślin i dokuczliwe susze sprawiają, że praca w rolnictwie, mimo wielu starań i coraz lepszego sprzętu, staje się trudna i nieprzewidywalna.
Zdaniem Olczyka czas dożynek to okazja nie tylko do podziękowań dla rolników, ale też okazja do integracji społeczności.
- Dzisiejsze święto ma nam przypomnieć, że dobre jedzenie, a tym samym nasze zdrowie, zależy od rolników, hodowców, pszczelarzy, sadowników, wszystkich tych, którzy mimo wielu trudności i nieraz bardzo niskich cen skupu, kontynuują pracę na roli, której nauczyli się od swoich nauczycieli, ojców i dziadków - składał uznanie wytrwałym gospodarzom Olczyk.
Mieszkańców gminy wsparł swą obecnością poseł Rychlik.
– Chylę czoła przed tym trudem, który jest waszym udziałem, który obarczony jest ciężką pracą, ale też potem, który ocieka z waszego czoła (…) w ostatnich dwóch latach to również pot, który jest efektem wojny na Ukrainie, a co za tym idzie tej niestabilności, niepewności, wahań cen nawozów, środków ochrony roślin, paliw, a z drugiej strony zboża czy mleka w ostatnim czasie - przemawiał wieluński parlamentarzysta.
Reklama- To trudny okres dla naszego rolnictwa i nie ma co tutaj przebierać w słowach i niczego ukrywać (…) – stwierdził.
Poseł zapowiedział, że zostanie podtrzymane embargo na zboże z Ukrainy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze