Dzień Kobiet w Pajęcznie upłynął przy dźwiękach orkiestry dętej i w rytmie cygańskiej muzyki. Święto umilił wszystkim gościom Don Vasyl Junior w towarzystwie zespołu Cygańskie Gwiazdy. Jak przystało na romskie klimaty było barwnie, żywiołowo i energetycznie.
Tegoroczny Dzień Kobiet w Pajęcznie cieszył się wielkim zainteresowaniem. Impreza, wpisująca się w kalendarz jubileuszowych wydarzeń z okazji 750-lecia miasta, miała miejsce w niedzielę 8 marca. Pogoda, humory i frekwencja dopisywała. Gospodarz Pajęczna, burmistrz Dariusz Tokarski osobiście witał każdą z pań kwiatami i składał serdeczne życzenia.
- Jest mi niezmiernie miło, że zechciały panie przyjąć nasze zaproszenie na dzisiejsze popołudnie. Życzę wam wszystkiego co najlepsze – rozpoczyna burmistrz Pajęczna Dariusz Tokarski.
- Przede wszystkim zdrowia, bo jest najważniejsze, ale również radości, uśmiechu i miłości. Aby każdy dzień był dla was pięknym świętem i żebyście miały samych dobrych ludzi wokół siebie – kontynuuje.
Panie przyjęły życzenia burmistrza gromkimi brawami i nie ukrywały zadowolenia.
- Dzisiaj akurat pan burmistrz złożył mi życzenia jako pierwszy – mówi Bogusia Klimczak z Pajęczna, ale zaraz dodaje, że bliscy składali je już poprzedniego dnia, bo świętowali wspólnie także jej urodziny.
Część rozrywkową rozpoczęła Pajęczańska Orkiestra Dęta pod batutą Michała Beśki, a później scena należała do Don Vasyla Juniora i zespołu Cygańskie Gwiazdy.
- Przyjechaliśmy do was kochani na kolorowe, roztańczone, cygańskie spotkanie. Jest wskazane, abyśmy dzisiaj śpiewali, tańczyli i podskakiwali. Trzeba zrobić wszystko, żebyście się dobrze bawili. A ja ze swoim zespołem obiecuję wam, że zaśpiewamy dla was piosenki, które znacie z radia i telewizji – zapowiada Don Vasyl Junior i dodaje, że kończy tę prelekcję, bo mowa nie jest jego mocną stroną i woli śpiewać.
Jak zapowiedział tak zrobił i rozpoczął koncert od prapremierowego wykonania piosenki napisanej specjalnie dla kobiet. A w repertuarze całego występu całkiem nowe utwory przeplatały się z tradycyjnymi taborowymi melodiami.
Organizatorzy zapewnili też gościom ucztę dla ciała i starannie przygotowali niemal artystyczne słodkości, utrzymane w kolorystyce czerwono-czarnej. A wszystko na pięknie udekorowanych stołach i z dbałością o każdy szczegół.
- Dziękujemy burmistrzowi za zaproszenie na Dzień Kobiet i na piękne występy – mówi Elżbieta Buchowicz z Pajęczna.
- Jesteśmy zaskoczone i bardzo nam miło, że ktoś jeszcze o nas pamięta – dodaje Maria Marczak, również mieszkająca w Pajęcznie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze