W sali Starostwa Powiatowego w Wieluniu zorganizowano dziś (16 lipca) wyjątkową uroczystość — 90. urodziny Henryka Bogusa, legendy wieluńskiej piłki ręcznej i wychowawcy sportowych talentów. Był bezalkoholowy toast, tort, gromkie „200 lat!” i wiele ciepłych słów od ludzi, którzy zawdzięczają mu więcej niż można wyrazić w przemówieniach.
Henryk Bogus – człowiek, który zbudował fundamenty sportowego Wielunia – skończył 90 lat
Sala numer 101 Starostwa Powiatowego w Wieluniu 16 lipca pękała dziś w szwach. Wszystko za sprawą wyjątkowego jubileuszu – 90. urodzin Henryka Bogusa, postaci-ikony wieluńskiego sportu, nauczyciela, trenera i wychowawcy pokoleń piłkarzy ręcznych. Spotkanie zorganizowane przez Starostwo Powiatowe z udziałem starosty Macieja Brysia, stało się nie tylko uroczystością rodzinną i towarzyską, ale również sportowym świętem.
Nie zabrakło przedstawicieli władz lokalnych – burmistrz Wielunia Paweł Okrasa i wiceburmistrz Joanna Skotnicka-Fiuk osobiście gratulowali jubilatowi, podkreślając, jak wielkie znaczenie ma jego dorobek dla rozwoju sportu w Wieluniu. Obecność tylu znakomitych gości – od samorządowców, przez sportowców, po wychowanków – była najlepszym dowodem na to, że miasto potrafi docenić ludzi, którzy przez dekady tworzyli jego sportowy charakter.
Wśród zgromadzonych pojawili się m.in. trener MKS Wieluń Krzysztof Węcek, wiceprezes klubu Paweł Chłód, trenerka grup młodzieżowych Maja Szerszeń czy obecny brązowy medalista mistrzostw Polski i wychowanek MKS – Mikołaj Krekora. Swoją obecnością zaszczyciła także przewodnicząca Rady Miejskiej, Justyna Godszling-Graczyk. Głos zabrał również Henryk Strózik, były dyrektor Zespołu Szkół nr 2 czy wychowankowie jubilata. Życzenia na ręce Bogusa składał prezes Łódzkiego Związku Piłki Ręcznej - Marek Lucjan Żuk, zaś list gratulacyjny podpisany przez Prezesa Polskiego Związku Piłki Ręcznej - Sławomira Szmala odczytał Jacek Piwnicki, równie mocno związany z wieluńskim klubem piłki ręcznej.
Uroczystość była pełna wspomnień, anegdot i życzeń – tych oficjalnych i tych płynących prosto z serca. Nie zabrakło oczywiście urodzinowego tortu, symbolicznego toastu szampanem bezalkoholowym oraz chóralnie odśpiewanego „200 lat!”, które zabrzmiało tak mocno, jak bramka zdobyta w ostatnich sekundach meczu.
Sportowiec, nauczyciel, społecznik
Henryk Bogus urodził się w 1935 roku w Czarnożyłach. Jako absolwent Akademii Wychowania Fizycznego w Poznaniu rozpoczął pracę jako nauczyciel WF w Praszce, a potem związał się na stałe z Wieluniem. Chociaż sam uprawiał boks, to właśnie w piłce ręcznej i lekkiej atletyce dostrzegł potencjał młodzieży. Już w latach 70. stworzył w Wieluniu podwaliny pod to, co dziś nazywamy dumą lokalnego sportu.
Jego największym osiągnięciem pozostaje rozwój piłki ręcznej – nie tylko jako nauczyciel i trener, ale również jako organizator. To on zapoczątkował sportową wymianę z niemieckim Osterburgiem, doprowadził do wyodrębnienia sekcji piłki ręcznej z Wieluńskiego Klubu Sportowego, a wreszcie był jednym z założycieli MKS Wieluń, który do dziś kształtuje kolejne pokolenia zawodników.
Wieluń zawdzięcza mu nie tylko sukcesy sportowe, ale przede wszystkim pasję, którą zaszczepił w setkach młodych ludzi. Nawet po przejściu na emeryturę w 2010 roku pozostał wierny swojej dyscyplinie – pojawia się na meczach, wspiera, kibicuje i inspiruje.
Szacunek, na jaki się pracuje całe życie
Urodzinowa uroczystość pokazała, że władze Wielunia nie zapominają o tych, którzy przez lata pracowali na sportową tożsamość regionu. Takie gesty jak jubileuszowe spotkanie są nie tylko formą uhonorowania jednostki, ale również przypomnieniem, że za sukcesami drużyn, medalami i emocjami sportowymi stoją konkretni ludzie. Ludzie tacy jak Henryk Bogus.
Henryku Bogusie – dziękujemy. I życzymy: jeszcze wielu emocji, zdrowia i nieustającej radości z tego, co zbudowałeś. 200 lat!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze