Zima stanęła na przeszkodzie brukarzom, którzy pracowali przy chodnikach na ul. Jana Pawła II. Ogromna inwestycja na pajęczańskim osiedlu Matusowiec, jeśli pogoda znów na długo nie stanie na przeszkodzie, zakończy się na wiosnę.
4,2 mln zł będzie kosztowała budowa ul. Jana Pawła II. Gmina prawdopodobnie nie byłaby w stanie udźwignąć kapitałochłonnej inwestycji, ale została wsparta przez olbrzymią dotację z Funduszu Dróg Samorządowych w wysokości 75 proc. wartości zadania. Pierwotnie wartość przebudowy została oszacowana na ponad 5 mln zł, jednak w wyniku przeprowadzenia procedury przetargowej, znalazła się firma, gotowa ją wykonać za ok. 4,2 mln. To koszt budowy 1 km drogi z pasem jezdni o szerokości 7 m, ścieżką rowerową i pieszo-rowerową oraz z elementami zagospodarowania przestrzeni miejskiej w postaci pasa zieleni i opaski bezpieczeństwa, a także oświetleniem ulicznym.
- To oświetlenie już jest zamontowane, póki co jednak bez podłączenia – relacjonuje postęp prac burmistrz Pajęczna, Piotr Mielczarek.
Budowana droga dzieli teren osiedla domków jednorodzinnych na Matusowiec I i Matusowiec II, będą więc z niej korzystać mieszkańcy obu części. Ulica docelowo połączy dwie drogi powiatowe, przez tutejszych nazywana jest obwodnicą. Do tej pory osiedle było pozbawione elementów podstawowej infrastruktury. Mieszkańcom w czasie mokrej aury doskwierało błoto, a podczas pogodnych dni, kurz. Brakuje w tej okolicy również oświetlenia. Tutejsi z niecierpliwością oczekują na zmiany i z zainteresowaniem obserwują kolejne etapy robót. A, że apetyt rośnie w miarę jedzenia, to oczekują podobnych inwestycji na innych drogach Matusowca.
- Budowa ul. Jana Pawła II to pierwszy krok w zmianie wizerunku osiedla – akcentuje Mielczarek, wychodząc im naprzeciw.
- Gotowe są plany przebudowy kolejnych ulic: Leszka Czarnego, Józefa Piłsudskiego oraz Juliana Tuwima. Czekają jednak w szafie. Ich realizacja zależy od pozyskania funduszy zewnętrznych. Złożyliśmy wnioski do Funduszu Dróg Samorządowych na dofinansowanie do tych ulic. Czy coś dostaniemy, to pytanie jest otwarte.
Magdalena Lizurej
[email protected]
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze