Reklama

IV Bieg Rolnika w Mokrsku: biegi, marsze, taczki, opony i słoma

Mnóstwo atrakcji i emocji dostarczyło niedzielne popołudnie w Dniu Dziecka w Mokrsku. Sednem programu był bieg sportowców na dystansie 10 km i marsz nordic walking przez 5 km. Biegali też najmłodsi. Niezapomnianych wrażeń dostarczyli śmiałkowie rywalizujący w biegu „prawdziwego” rolnika, przerzucaniu ogromnych opon, miotaniu „snopkiem” i wyścigu z taczkami obładowanymi słomą. Swoimi umiejętnościami popisała się Młodzieżowa Drużyna Pożarnicza OSP Słupsko.

1 czerwca społeczność gminy Mokrsko zgromadziła się w Parku Dworskim na festynie rodzinno – sportowym z okazji Dnia Dziecka. Sportowcy wystartowali w IV Biegu Rolnika na dystansie 10 km, a nordic walkerzy przemaszerowali 5 kilometrową trasę.

Pierwszy na linię mety wpadł Damian Skupiński z Krzeczowa, trenujący w Klubie Biegacza Warta i w Atelier Sportu Konopiska. Jako drugi bieg ukończył Artur Jasiński z Wielunia, reprezentujący Wieluńskiego Biegacza. Brąz przypadł Piotrowi Dębskiemu z Galewic.

Wśród kobiet triumfowała Agnieszka Kuzyk z Raciszyna, zawodniczka Klubu Biegacza Warta. Srebrny medal zdobyła Ewa Wyrembak z Chotowa, a brązowy Weronika Dolata z Kępna, reprezentantka Runners Team Kępno.

Reklama

Ostatnia linię mety przekroczyła Patrycja Jeż z Lubojenki k. Częstochowy, przyodziana w koszulkę z oryginalnym anonsem: „Szukam męża z hektarami”. Końcowa lokata nie zmąciła jednak optymizmu i pozytywnej energii, jakimi zawodniczka zaraża wszystkich dokoła.

-  Jest super! Biegło się rewelacyjnie. Może trochę z tą dyszką człowiek się przeliczył, ale jest dobrze. Są uśmiechy na twarzach, dzieci zadowolone i szczęśliwe - to się naprawdę liczy! – entuzjastycznie zapewnia Patrycja Jeż i dodaje, że to nie koniec startów, bo „po dzieciach” dopiero wraca do biegania.

Reklama

Aktywność ruchowa jest w rodzinie Jeżów na porządku dziennym. Syn Patrycji Leon Jeż właśnie zdobył srebrny medal w kategorii przedszkolaków i również nie kryje radości z tego powodu.

- Hasło na koszulce widnieje dla rozrywki. Jest mąż, są dzieci, więc nikogo nie szukam. To tylko slogan – zaznacza na koniec rozmowy Patrycja i z dumą wskazuje na małżonka.

Pięć kilometrów z kijkami najszybciej pokonał Mariusz Bobrowski z Koniecpola, zawodnik Nordic Team Częstochowa. Drugi na mecie był Grzegorz Sawecki z Sosnowca, udowadniając, że Boroszów Chodzi. Brązowym medalistą nordic walking został Dariusz Dudzik z Ożarowa.

Reklama

Wśród maszerujących kobiet złoto wywalczyła Justyna Nowak z Częstochowy. Srebro przypadło Beacie Soborak z Wierzchowiska, a brązowy medal trafił na szyję Eweliny Cetery z Sosnowca, zawodniczki Boroszów Chodzi.

Nadszedł czas na najbardziej wyczekiwane tego dnia rozgrywki – prawdziwie rolnicze. I nie tylko mężczyźni startowali w tych gospodarskich konkurencjach. Panie godnie reprezentowały pozornie słabszą płeć. Z uśmiechami na twarzy wszyscy chętni ścigali się pchając taczki naładowane słomą, przerzucali na czas wielkie opony, biegali w gumiakach, kapeluszach i kufajkach z workami zboża i ciskali w dal snopkiem, a właściwie kostką słomy.

Reklama

Kacper Gwiazda, ze Śmiechenia w gminie Biała, jako pierwszy przypędził na metę z taczką.

- Całe życie na roli spędziłem i z taczką jeździłem. Często trzeba było się spieszyć, jak się chciało na imprezkę jechać, i tak mi zostało – śmieje się Kacper i pozdrawia mamę, dziewczynę Amelkę i rodzeństwo.

Młody rolnik z zapałem bierze udział we wszystkich konkurencjach gospodarskich i plasuje się w czołówce.

Dagmara Gwiazda, siostra Kacpra, również ma sportowe i rolnicze zacięcie. Startowała w biegu głównym i jak sama mówi – dała radę. Nie waha się również rzucić snopkiem i poprzerzucać traktorowych opon.

Reklama

I tak w radosnej atmosferze Dzień Dziecka w Mokrsku trwa do późnych godzin wieczornych. A wszystko w otoczeniu zieleni, traktorów, huśtawek, basenów, kuli do zorbingu, żurku, kiełbasek i słodkości, a na dodatek przy dźwiękach hitów disco polo.

Organizatorzy rozważają, że być może w przyszłym roku pojawi się nowa konkurencja, zasugerowana przez reporterkę „Kulis…”, a mianowicie: rzut beretem.

Miejsce zdarzenia mapa Wieluń
Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości