Ostatnia przedświąteczna niedziela w Osjakowie to gwar, aromat tradycyjnych potraw, dźwięki kolęd, blask światełek i różnorodność stoisk. A wszystko za sprawą jarmarku bożonarodzeniowego, który od lat cieszy się niesłabnącą popularnością. I w tym roku frekwencja dopisała, a świąteczny nastrój ogarnął nie tylko miasto, ale całą gminę.
Jarmark bożonarodzeniowy w Osjakowie miał miejsce w niedzielę, 21 grudnia. Dopisali zarówno wystawcy, jak i mieszkańcy złaknieni świątecznych potraw, muzyki, dekoracji i atrakcji. Wśród stoisk pełnych domowych potraw, przetworów, wędlin, chlebów, ciast, miodów, własnoręcznie robionych ozdób i dekoracji, pachnących mydełek i świec przechadzał się także święty Mikołaj, częstując najmłodszych słodyczami, zapraszając do wspólnej zabawy czy pamiątkowego zdjęcia i wywołując wiele radości. I tak niedziela w Osjakowie upłynęła na świątecznych zakupach, krótszych bądź dłuższych spotkaniach, rozmowach, życzeniach i żartach.
- To był bardzo udany jarmark, choć pierwszy raz w nowej odsłonie. Było nastrojowo, muzycznie, smacznie i świątecznie. Myślę, że wprowadziliśmy mieszkańców w ciepły, bożonarodzeniowy nastrój – nie kryje zadowolenia burmistrz Miasta i Gminy Osjaków Renata Kostrzycka.
- Oczywiście, sama też zaopatrzyłam się na święta. Nie ma przecież kolacji wigilijnej bez pierników, ciast, bigosu, pierogów i wielu innych dań. Mogę śmiało powiedzieć, że dzięki naszemu jarmarkowi, prawie wszystkie potrawy na wigilijny stół już mam – dodaje z uśmiechem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze