Setna rocznica istnienia to niebagatelny jubileusz. Wiedzą o tym w Szkole Podstawowej im. Jana Pawła II w Rychłocicach i do świętowania 100-lecia przygotowali się po mistrzowsku. Uroczystości trwały dwa dni, a program był niezwykle bogaty. Było coś dla ciała i coś dla ducha. Tradycja i refleksja nad przemijaniem przeplatała się z rozrywką i wspólną zabawą.
Główne uroczystości obchodów 100-lecia szkoły w Rychłocicach zaplanowano na sobotę, 29 listopada. Jednak już w przeddzień jubileuszu reprezentanci szkolnej społeczności wyruszyli na cmentarze w Rychłocicach i Konopnicy, by oddać cześć pamięci zmarłym pracownikom szkoły symbolicznych zapaleniem na grobach zniczy.
W sobotę po południu, 29 listopada, zaczęło się już świętowanie „na całego”. Uroczystości rozpoczęła msza święta w intencji wszystkich, którzy na przestrzeni wieku tworzyli historię szkoły w Rychłocicach.
Oficjalne powitanie gości przez p.o. dyrektor placówki Małgorzatę Tarnowską stało się okazją do zaakcentowania ogromu wkładu wielu pokoleń w jej rozwój. Nie zabrakło rysu historycznego, wspomnień oraz refleksji nad minionymi dekadami i szczególnymi wydarzeniami z życia szkoły. Głos zabrała też Maria Wiluś, emerytowana dyrektorka, kierująca szkołą niemal 30 lat. Popłynęła opowieść o latach trudnych i „chudych”, ale z akcentem na determinację i zaangażowanie wszystkich przyjaciół szkoły w wychodzenie z sytuacji kryzysowych.
Później nadszedł czas na morze gratulacji, życzeń, wyrazów szacunku i kwiatów. Goście, wśród których nie zabrakło samorządowców i polityków, wręcz tłoczyli się w kolejce, aby zabrać głos. Wśród nich m.in.: poseł na Sejm RP Paweł Rychlik, wicemarszałek województwa łódzkiego Agnieszka Ryś, starosta wieluński Maciej Bryś, wójt gminy Konopnica Jacek Kurowski i wielu, wielu innych.
- Serdecznie gratuluję i życzę kolejnych lat pełnych sukcesów, zaangażowania i satysfakcji z wykonywanej pracy – zwrócił się do rychłocickiej społeczności szkolnej starosta wieluński Maciej Bryś.
Znamienici goście podkreślali w swoich wystąpieniach, że szanowna jubilatka to nie tylko budynek i kroniki, ale przede wszystkim ludzie, relacje i wspomnienia na całe życie. To pierwsze szkolne przyjaźnie, sukcesy, codzienna praca nauczycieli i wychowawców. W życzeniach dalszych lat sukcesów, podkreślano, że ta szkoła jest prawdziwym domem nauki i wychowania.
- Sto lat Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II w Rychłocicach, to historia budynku, pracowników, uczniów, nauczycieli, rodziców oraz mieszkańców gminy Konopnica. Szkoła, która uczyła pokolenia niech trwa kolejne sto lat – życzyła wicemarszałek województwa łódzkiego Agnieszka Ryś.
A gratulacje i życzenia nie płynęły tylko w mowie. Społeczność szkolna w Rychłocicach ma na to niezbite dowody „na piśmie”, w postaci wyrazów szacunku i uznania za pełną pasji pracę we wpisach do szkolnej księgi pamiątkowej. A złożyła je m.in. rzesza absolwentów, także obecnych samorządowców, w szczególności radnych powiatu i gminy. Dołączyli do nich członkowie Koła Gospodyń Wiejskich w Małej Wsi, strażacy, sołtysi, rodzice i mieszkańcy gminy Konopnica, a okolicznościowe kartki z gratulacjami od zaprzyjaźnionych placówek napływały z całej Polski.
Jeden ze starszych absolwentów napisał nawet wiersz specjalnie na tę okazję, Ten gest poruszył nauczycieli jako dowód, że po tylu latach dawni uczniowie nadal czują więź ze swoją „starą” szkołą.
Po części oficjalnej nadszedł czas na hasło: „Poloneza czas zacząć!”. I ruszyli w dostojne tany uczniowie przyodziani w eleganckie togi. Najmłodsi rozgrzali widzów energetycznym sportowym występem i mnóstwem śmiechu.
Skoro urodziny to nie mogło obyć się bez ogromnego tortu. I goście przy tym słodkim przysmaku rozprawiali o dawnych latach, zwiedzali szkołę i wspominali zabawne anegdotki ze szkolnego życia. Przede wszystkim chodziło o to, że szkoła to nie tylko mury, ale przede wszystkim ludzie i ich historie.
- Niech każdy kolejny rok przynosi powody do dumy dla uczniów, nauczycieli i całego społeczeństwa. Sto lat za wami, a teraz śmiało po następne – podsumował sołtys Rychłocic Andrzej Mielczarek.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze