Pomimo tego, że epidemia ciągle jeszcze trwa i wpływa na codzienne życie, w Szkole Podstawowej w Skomlinie pamięta się o wypracowanych tradycjach. Jedną z nich jest bal karnawałowy. Zorganizowany on został również i w tym roku, choć bawiły się na nim tylko klasy I – III.
- Ten bal to już tradycja – rozpoczyna nauczycielka Jolanta Kowalska.
- Zawsze do południa odbywał się on dla klas młodszych, a po południu dla starszych. Ale w tym roku starsi uczniowie byli na nauczaniu zdalnym, więc urządziliśmy go tylko dla młodszych.
By zabawa była lepsza, a tradycji stało się zadość, dzieci poprzebierały się za ulubione postacie. W tym roku dominowały służby mundurowe, chociaż nie brakowało też księżniczek, kowbojów, zwierzątek i innych. Mali balowicze tańczyli przy ulubionej muzyce.
- Uczniowie wspólnie ją wybrali – podkreśla Jolanta Kowalska.
- Była „Macarena”, Zenek Martyniuk i inne popularne piosenki disco polo. „Kaczuszek” już nikt nie proponował.
Aby w miarę możliwości zachować jak największy dystans między sobą, dzieci nie bawiły się na sali całą grupą, a po kolei - klasami. A kiedy już się pląsami zmęczyły, wracały do swoich izb lekcyjnych, gdzie czekało na nie małe co nieco przygotowane przez mamy – przekąski, paluszki batony, czy napoje.
- Nasi uczniowie bardzo czekali na tę zabawę – przyznaje nauczycielka.
- Niektórzy już od dawna mieli zamówione stroje. Wszyscy byli spragnieni tego ruchu. No i sądzę że tu mogli tę potrzebę zaspokoić.
Bal karnawałowy odbył się na małej sali gimnastycznej, a jego organizatorkami były wychowawczynie klas I – III.
- Teraz przygotowujemy coś na Dzień Kobiet – kończy Jolanta Kowalska.
- Chcemy oddać hołd naszym ukraińskim rodzinom i przygotowujemy taki taniec integrujący. Planujemy z niebieskich i żółtych worków na odpady uszyć stroje dla około pięćdziesięciu dziewczynek. Będą one miały żółte żonkile i zatańczą „Ramię w ramię” Kayah. Taniec trwa trzy minuty. To duże przedsięwzięcie, ale damy radę.
Ela Wodecka
[email protected]
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze