2 września, jak co roku, przy pomniku w Kamionce Parceli miały miejsce uroczyste obchody bitwy pod Kamionką. Mieszkańcy i lokalne władze oddali hołd dwunastu młodym żołnierzom z 36. pułku Legii Akademickiej z Warszawy, poległym tu w pierwszych dniach II wojny światowej.
Dziś, mieszkańcy Kamionki oraz okolicznych miejscowości zgromadzili się, by wspólnie uczcić pamięć dwunastu polskich żołnierzy, którzy polegli tu w pierwszych dniach II wojny światowej. Tradycyjne już obchody rocznicy bitwy pod Kamionką odbyły się jak co roku przy pomniku w Kamionce Parceli.
W wydarzeniu udział wzięli również: wójt gminy Pątnów Jacek Olczyk, wiceprzewodniczący rady gminy Pątnów oraz radny wsi Kamionka Jan Salamon, radny Sejmiku Województwa Łódzkiego Edward Kiedos, sekretarz gminy Pątnów Iwona Napieraj, proboszcz parafii w Rudzie ks. Wojciech Drobiec, zastępca dyrektora Zespołu Szkół Samorządowych im. Władysława Stanisława Reymonta w Pątnowie Mariola Piotrowska wraz z pocztem sztandarowym, przewodnicząca Koła Gospodyń Wiejskich w Kamionce Grażyna Błaszczak z członkiniami oraz naczelnik Ochotniczej Straży Pożarnej w Kamionce Tomasz Maliński, który przybył z pocztem sztandarowym jednostki.
Upamiętnieni żołnierze należeli do 36. pułku piechoty Legii Akademickiej z Warszawy, młodych ludzi, którzy we wrześniu 1939 roku stanęli do walki w obronie niepodległości Polski. Ich śmierć w tym miejscu jest świadectwem tragicznego początku wojny i niezłomności ducha obrońców Ojczyzny.
Uroczystość została zorganizowana przez Radę Sołecką oraz Ochotniczą Straż Pożarną w Kamionce, we współpracy z Kołem Gospodyń Wiejskich w Kamionce, które od lat z zaangażowaniem dbają o pielęgnowanie lokalnej historii i tradycji.
- Chcemy pielęgnować tradycję i oddawać hołd poległym żołnierzom, którzy na polach Kamionki i Popowic walczyli o życie i wolność tutejszych mieszkańców - mówi Karolina Czerniak, sołtys wsi Kamionka.
- Pragniemy, aby pamięć o tych wydarzeniach była wciąż żywa i przekazywana kolejnym pokoleniom - dodaje.
Obchody rozpoczęły się o godzinie 16 wspólną modlitwą, którą poprowadził ks. Wojciech Drobiec, proboszcz parafii pw. św. Wojciecha w Rudzie.
- Śmierć młodych chłopców przybliża nas w atmosferę tej tragedii. Sprawia poczucie beznadziejności i bezbronności naszej ojczyzny wobec niemieckiej machiny wojennej. Polska ziemia zroszona jest krwią patriotów, których możemy nazwać męczennikami za wolność. Dlatego dzisiaj z otwartym sercem polećmy ich dusze Bożemu Miłosierdziu, aby Bóg wynagrodził ich miłość do ojczyzny i oddanie - mówił podczas modlitwy ks. Wojciech Drobiec.
Następnie odśpiewano hymn państwowy. W ramach uroczystości złożono kwiaty oraz zapalono znicze pod pomnikiem. Zgromadzeni mieli okazję uczestniczyć w poruszającym montażu słowno-muzycznym, przygotowanym przez członków Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej z Kamionki oraz Koło Gospodyń Wiejskich z Kamionki. Występ łączył patriotyczną poezję, muzykę i wspomnienia historyczne, oddając hołd poległym oraz przypominając o znaczeniu pamięci historycznej. Dzieci wyrecytowały wiersze, m.in. ,,Ojczyzno moja" Marii Konopnickiej, ,,Polska" Antoniego Słonimskiego oraz ,,Co kochać" Władysława Bełzy. Członków drużyny młodzieżowej przygotowała sołtys Kamionki, Karolina Czerniak.
- Przygotowuję dzieci z Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej z Kamionki do udziału we wszelkich uroczystościach. W naszej drużynie są nie tylko mieszkańcy Kamionki, ale również dzieci z Popowic i Pątnowa - relacjonuje sołtys wsi Kamionka.
- Dzieciaki bardzo chętnie się angażują i poświęcają swój wolny czas. Jestem z nich ogromnie dumna i szczerze ich podziwiam - podkreśla.
Podczas obchodów, pełne refleksji słowa wygłosił Jacek Olczyk, wójt gminy Pątnów. W swoim przemówieniu nawiązał do historii, ale i współczesnych zagrożeń, z którymi zmaga się świat.
- Spotykamy się tutaj co roku, aby uczcić rocznicę wybuchu II wojny światowej. Wojny, która nie tylko zmieniła Polskę, ale również historię świata. Jak to się dzieje, że już tyle lat minęło po tym wielkim kataklizmie, a my wciąż tych wojen się obawiamy? Nigdy nie chcielibyśmy żeby te czasy wróciły. Ale musimy się zastanowić, czy potrafimy zrobić krok do tyłu, każda ze stron, wyciągnąć do siebie dłoń, pogodzić się i myśleć o wspólnym interesie społecznym czy politycznym - mówi wójt.
Włodarz gminy Pątnów podziękował również wszystkim uczestnikom obchodów za obecność oraz za wspólną refleksję nad historią Polski.
- Wojna rodzi się w sercach najpierw kilku osób, potem kilkudziesięciu tysięcy, a potem całych wojsk. Myślę, że refleksja którą pogłębiamy spotykając się tutaj co roku, ma wielki sens. Bardzo dziękuję wam, że tutaj przychodzicie i chcecie zastanowić się nad historią Polski. Tą dawną i tą, która dzieje się na naszych oczach - podsumowuje Olczyk.
Głos podczas uroczystości zabrał również radny Sejmiku Województwa Łódzkiego Edward Kiedos, który podkreślił wagę lokalnej pamięci historycznej oraz zaangażowania młodego pokolenia.
- Przychodzę tutaj nie tylko z obowiązku. Przychodzę z potrzeby serca. Cieszę się, że jesteście, że interesujecie się historią i dbacie o takie miejsca jak to w Kamionce. Młodzież przepięknie śpiewa, a to naprawdę budujące. Trzeba pielęgnować to zaangażowanie, aby w przyszłości nikt nie musiał być tutaj przyciągany na siłę. Jeśli dzieci od najmłodszych lat uczestniczą w takich wydarzeniach, będą wiedziały, że ta historia trwa przez pokolenia - mówi Edward Kiedos.
W dalszej części swojej wypowiedzi radny Sejmiku Województwa Łódzkiego zwrócił uwagę na znaczenie zgody społecznej oraz potrzebę rozwiązywania konfliktów zanim przerodzą się w poważniejsze zagrożenia.
- Zgoda buduje. Zaczyna się w domu, w rodzinie, między sąsiadami, a potem obejmuje całą wieś, gminę. I chciałoby się, żeby podobnie było w całym kraju. Żyjemy w bardzo niepewnych czasach. Sami widzicie, co dzieje się za naszą granicą i na świecie. Najgorsze, co może się wydarzyć, to dopuścić do rozwinięcia się konfliktu zbyt daleko - podkreśla.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze