Reklama

Opowieści o pracy młynarza i zwiedzanie wiatraka. Atrakcja wieluńskiej Nocy Muzeów 2026

Z okazji tegorocznego święta muzealników, Nocy Muzeów 2026, zabytkowy wiatrak w Kocilewie stanął otworem dla zwiedzających. W niedzielny wieczór, 17 maja, każdy mógł wdrapać się do środka, zobaczyć na własne oczy wnętrze młyna i posłuchać ciekawostek o pracy dawnego młynarza.

Zabytkowy wiatrak otwarty dla zwiedzających

Niecodzienna atrakcja towarzyszyła tegorocznej edycji Nocy Muzeów w powiecie wieluńskim. Zabytkowy wiatrak w Kocilewie, nieopodal Ożarowa w gminie Mokrsko, otworzył swoje drzwi dla zwiedzających. Była to świetna okazja do poznania sprzętów i wyposażenia tradycyjnego młyna oraz posłuchania opowieści o pracy dawnych młynarzy.

Rodzinna wyprawa w dawne czasy

Zainteresowanych nie brakowało. Z różnych stron powiatu wieluńskiego, i nie tylko, nadciągnęły całe rodziny. Na dzieciach największe wrażenie robiły potężne skrzydła wiatraka i imponujące młyńskie koło. I chociaż pogoda była kapryśna, a strome schody na pierwszy rzut oka nieco przerażały, to nikt nie narzekał i z ciekawością poznawał świat młynarstwa sprzed wieków.

Reklama

Wśród zwiedzających stawiła się m.in. sympatyczna rodzina Chadryś z Wielunia. To mama Beata, tata Maciej oraz 12-letni Wiktor, 9-letni Robert, 3-letni Dominik i 2-letnia Sara.

- Nudno już w domu było, to wybraliśmy się obejrzeć ten piękny wiatrak od środka – mówi z uśmiechem Beata Chadryś i dodaje, że to fajna atrakcja, zwłaszcza dla dzieci.

Rodzina Kubackich przyjechała specjalnie z Praszki. Wesoła reprezentacja to mama Ewelina, tata Mirosław oraz dzieciaki: Daria i Rafał.

- Chcieliśmy zobaczyć jak to dawniej wyglądało. Pogoda nam niestraszna. Liczy się historia i możliwość spędzenia czasu z rodziną – mówi Ewelina Kubacka.

Reklama

Dzieci zapewniają, że wnętrze wiatraka im się podoba, ale największe poruszenie budzą ogromne skrzydła.

- Zastanawiamy się jak oni wtedy to wszystko zamontowali. Wielki szacunek dla budowniczych. Jesteśmy pod wrażeniem – wyraża podziw mama Darii i Rafała.

Dzieci wiedzą swoje

Rezolutna Eliza, 7-latka z Działoszyna, z zainteresowaniem zwiedza wiatrak i dopytuje o szczegóły, chociaż sama doskonale wie, co tu się działo i po co.

- Tutaj mieliło się mąkę. A potem z tej mąki był chleb – wyprzedza prelekcję przewodnika Eliza i dziarsko rusza do dalszego zwiedzania.

Reklama

- Mógłbym być młynarzem – głośno rozważa 9-letni Robert Chadryś.

- Ale wolałbym być strażakiem – kwituje chłopiec.

Miejsce zdarzenia mapa Wieluń
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości