Starsza kobieta wpadła do niezabezpieczonej studni. Mimo błyskawicznej akcji służb ratunkowych, nie udało się jej uratować.
Dziś, w piątek, 6 czerwca, po południu na ul. Uniejowskiej w Sieradzu doszło do tragicznego wypadku. 76-letnia kobieta wpadła do studni znajdującej się na terenie prywatnej posesji. Na miejsce natychmiast skierowano wszystkie służby ratunkowe.
Strażacy wydobyli poszkodowaną na powierzchnię i przekazali ją zespołowi ratownictwa medycznego. Pomimo podjętej reanimacji, życia kobiety nie udało się uratować.
W działaniach brały udział jednostki Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej. Okoliczności wypadku bada policja pod nadzorem prokuratora. Trwa ustalanie, w jakich warunkach doszło do zdarzenia i czy studnia była właściwie zabezpieczona.
To tragiczne zdarzenie pokazuje, jak niebezpieczne mogą być niepozorne elementy otoczenia, jeśli nie są odpowiednio zabezpieczone. Śledczy będą wyjaśniać, czy doszło do zaniedbań oraz czy można było tej tragedii zapobiec.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze