Reklama

Kradzież. Zabawa. Zatrzymanie

Maj rozpoczął się dla bezczelnego złodzieja niezłym łupem. Cieszył się nim krótko, ale intensywnie. Po tygodniu został zatrzymany. Zdążył przepuścić 1050 złotych, które ukradł sąsiadce.

1 maja do Komendy Powiatowej Policji w Kępnie wpłynęło zgłoszenie kradzieży. Na policję dzwoniła kobieta twierdząc, że z jej mieszkania ktoś ukradł 1050 złotych. Pieniądze były schowane w pokoju w szafce.

Sprawą zajęli się kępińscy policjanci kryminalni. Ustalenie i dotarcie do złodzieja nie zajęło im wiele czasu. Już po kilku dniach zapukali do drzwi mieszkania sąsiadującego z pokrzywdzoną.

O ustaleniach policjantów mówi oficer prasowa Komendanta Powiatowego Policji w Kępnie mł. asp. Anita Wylęga.

Reklama

- Sprawca, znajdując się na trzecim piętrze, przeszedł ze swojego balkonu do sąsiadki, gdy ta przebywała poza swoim mieszkaniem. Po czym wszedł do pokoju i z szafki zabrał w celu przywłaszczenia pieniądze w kwocie 1050 złotych – relacjonuje rzeczniczka kępińskiej policji.

37-latek został zatrzymany pod zarzutem kradzieży, przesłuchany i zwolniony do domu. Gotówki nie udało się odzyskać. Złodziej zdążył roztrwonić cały łup.

O dalszych losach podejrzanego zdecyduje sąd.

Miejsce zdarzenia mapa Wieluń
Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości