Aż 11 jednostek straży walczyło z pożarem domu na ul. Uniejowskiej w Sieradzu. Jak ustaliły służby, prawdopodobną przyczyną pojawienia się ognia było podpalenie. Straty są ogromne.
Informacja o zdarzeniu wpłynęła do straży w czwartek, 10 kwietnia ok. godz. 13:15. Na miejscu pojawiło się w sumie 11 zastępów straży pożarnej: sześć z KP PSP w Sieradzu, dwie z OSP Sieradz, a także po jednej z OSP Biskupice, OSP Ruda i OSP Sieradz - Męcka Wola. Pożar wybuchł w garażu, a następnie przeniósł się na część mieszkalną budynku. Było silne zadymienie, konieczna była rozbiórka części budynku (przede wszystkim dachu), aby móc ugasić pożar.
- Nikt nie został poszkodowany - właściciele obiektu w chwili pożaru byli poza domem, służby wezwali świadkowie. Przypuszczalną przyczyną pożaru było podpalenie. Śledztwo w tej sprawie prowadzi policja - informuje nas st. kpt. Krzysztof Ignaczak, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Sieradzu.
Reklama
Straty są ogromne - wyceniono je wstępnie na ok. 380 tys. zł. Akcja gaśnicza trwała ponad 4,5 godziny.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze