Reklama

Magia Świąt opanowała Lututów. Młode talenty i lokalne przysmaki przyciągnęły tłumy

W miniony weekend, rynek w Lututowie tętnił życiem i wyjątkową atmosferą. Miejski Ośrodek Kultury zaprosił mieszkańców na coroczny Jarmark Bożonarodzeniowy. Wydarzenie przyciągnęło tłumy, udowadniając, że wspólne świętowanie ma w tej gminie ogromną moc jednoczenia ludzi.

Świąteczna zabawa wystartowała o godzinie 15:00. W "Stacji Świętego Mikołaja" najmłodsi mogli spotkać się z ulubionym świętym, wziąć udział w warsztatach z elfami i wrzucić listy z marzeniami do specjalnej skrzynki.

Kopalnia talentów na scenie

Punktualnie o 16:00 nastąpiło uroczyste rozświetlenie choinki, po czym scenę przejęli artyści. Publiczność podziwiała występy Kapeli "Lututowianie", Scholi "Niebo To My", Grupy Mental oraz uczestników warsztatów z MOK. Poziom artystyczny zrobił wrażenie zarówno na władzach, jak i organizatorach.

Reklama

– Tradycja tego jarmarku świątecznego sięga 3-4 lat wstecz. Najlepszą atrakcją dla nas jest zaangażowanie naszej młodzieży i naszych dzieci w występy. Warto podkreślić, że nasze dzieci i młodzież to kopalnia talentów – mówił Burmistrz Lututowa, Marek Pikuła, dodając, że z roku na rok impreza przyciąga coraz więcej gości z okolic.

Dumy z podopiecznych nie kryła również Sylwia Świdurska, Dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury w Lututowie: – Jesteśmy wzruszeni, a zarazem dumni, widząc zaangażowanie uczestników naszych zajęć, Kapeli Lututowianie, Grupy Mental czy scholi „Niebo To My”. Ich występy nadały jarmarkowi niepowtarzalny charakter i przypomniały, jak wielką siłę mają lokalne talenty.

Reklama

Wieczór uświetniły również występy zaproszonych gości: energetyczny koncert Kapeli Góralska Hora oraz widowiskowy pokaz Teatru Ognia Ember Fireshow.

Wymiotło wszystko!

Sukces artystyczny szedł w parze z kulinarnym. Ogromnym powodzeniem cieszyły się stoiska Rady Rodziców i Kół Gospodyń Wiejskich. Prawdziwe oblężenie przeżywało stanowisko pań z KGW "Malowane Usta" z miejscowości Łęki Małe.

– Dzisiaj miałyśmy do zaproponowania ciasto, pierniczki, zupę dyniową, grzańca, kawkę, herbatkę i oczywiście najważniejsze: zakręcone ziemniaczki z różnymi posypkami – wyliczała pani Bożena Witych-Kurczyk z KGW "Malowane Usta".

Reklama

Zainteresowanie było tak ogromne, że zapasy skończyły się błyskawicznie. – Wymiotło wszystko, proszę pana! Brakło ziemniaków, brakło gazu, jest git! – podsumowała z uśmiechem pani Bożena.

Wspólnota, która inspiruje

Tegoroczny Jarmark był zwieńczeniem tygodni intensywnej pracy. Jak podkreślają organizatorzy, wysiłek ten w pełni się opłacił.

– Mieliśmy intensywny okres przygotowań, ale teraz wiemy, że wysiłek przełożył się na piękne, wspólnotowe świętowanie. Takie wydarzenie pozostawia w organizatorze przekonanie, że praca na rzecz lokalnej społeczności ma głęboki sens, a wspólnie tworzone inicjatywy potrafią jednoczyć i inspirować – podsumowuje Sylwia Świdurska. – Tym Jarmarkiem otworzyliśmy wspaniały okres tych pięknych Świąt, jakimi jest Boże Narodzenie.

Reklama

Jako organizatorzy, MOK składa podziękowania mieszkańcom za tak liczną obecność, ciepłą atmosferę i realne wsparcie dla wydarzenia, które pozostanie w sercach na długo.

Miejsce zdarzenia mapa Wieluń
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości