Reklama

Małe światełko dla chodnika przy ulicy Olewińskiej

Od pewnego czasu mieszkańcy ulicy Olewińskiej w Wierzchlesie domagają się zbudowania przy niej chodnika. Związane jest to z tym, że ruch samochodowy na tej ulicy ciągle narasta. Łączy ona bowiem Olewin z Wierzchlasem, a ponadto jest połączeniem dawnej drogi krajowej nr 8 Wieluń – Osjaków z drogą wojewódzką Wieluń – Działoszyn. Niedawno rozbłysła iskierka nadziei, że ich oczekiwania się spełnią.

O tym, że ludzie chcą mieć tu chodnik, pisaliśmy na łamach „Kulis Powiatu” w lipcu. Wtedy skarżyli się, że nie czują się bezpiecznie, kiedy idą tą drogą do sklepu, szkoły, przedszkola, ośrodka zdrowia, kościoła, czy urzędu. Dlatego zmuszeni są dojeżdżać tam autem, bo i nieutwardzone pobocze nie zapewnia minimum bezpieczeństwa.  
W tej sprawie napisali dwie petycje do władz. Ostatnią, w listopadzie ubiegłego roku, do gminy Wierzchlas. Ponieważ ulica Olewińska jest drogą powiatową, gmina przekazała petycję do starostwa. Władze powiatu uznały ją za jak najbardziej zasadną i obiecały, że problem zostanie rozwiązany w trakcie planowanej przebudowy drogi.
Pierwszym krokiem prowadzącym do realizacji tego zadania miało być przygotowanie dokumentacji projektowej. Przetarg na jej wykonanie planowano ogłosić tegoroczną jesienią.
- I właśnie jesteśmy po wyłonieniu wykonawcy projektu – mówi starosta Marek Kieler.
- Obejmuje on przebudowę drogi powiatowej na odcinku 2 100 metrów od ronda w Wierzchlesie do granicy z gminą Wieluń. W tym roku mają być wykonane mapy i koncepcja rozwiązań technicznych, a całość projektu zrobiona do listopada przyszłego roku. Niestety, procedura projektowa jest bardzo długa, bo trzeba uzyskać wiele pozwoleń, w tym wodno – prawnego. Kiedyś wydawało je starostwo, teraz robią to Wody Polskie. A na zezwolenie od tej instytucji czeka się czasami nawet pół roku.
Wykonawcę tego projektu wybrano w drodze zapytania ofertowego. Odpowiedziały na nie cztery firmy. Najkorzystniejszą okazała się oferta złożona przez biuro projektowe „Grosik” Orzeł Grażyna z Wielunia. Zobowiązało się ono wykonać zadanie za 135 300 zł brutto.
- Bardzo się cieszymy, że w kosztach tej dokumentacji, zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami,  partycypuje również gmina Wierzchlas - podkreśla Marek Kieler.
- Każda ze stron zapłaci ponad 67 tysięcy złotych. Wielokrotnie z panem wójtem Leszkiem Gierczykiem rozmawialiśmy o tej ulicy i również innych drogach, i zawsze z tej strony była duża chęć współpracy, zresztą jak i ze strony innych gmin naszego powiatu. Na początku kadencji postanowiliśmy sobie, że w każdej gminie wykonamy jakąś inwestycję drogową, bo postulaty od mieszkańców głównie tego dotyczą. W obecnej kadencji zrobiliśmy już bardzo dużo dróg. Inne muszą jeszcze trochę poczekać, bo wszystkiego od razu wykonać się nie da. Ale stale, małymi krokami, poprawiamy tę infrastrukturę drogową na terenie całego powiatu. Mieszkańcy pewnie nie zdają sobie sprawy z tego, że ten proces bardzo wydłużają procedury związane z projektowaniem. Ale jeżeli coś projektujemy, to tylko trzeba uzbroić się w cierpliwość, bo to już jest początek inwestycji.


Ela Wodecka
[email protected]

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości