W Grabowie nad Prosną kierowca wjechał do rowu. Mężczyźnie nic się nie stało, ale po badaniach okazało się, że 38-latek jest pijany.
Wszystko działo się we wtorek, 8 sierpnia o godz. 17:40. Na ul. Kępińskiej, 32-letni mieszkaniec Kalisza na łuku drogi stracił panowanie nad autem i wjechał do przydrożnego rowu. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna ma około dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu.
32-latkowi nic się nie stało, natomiast teraz za swoje czyny odpowie przed sądem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze