Reklama

Miliony na kanalizację

Samorządowcy z Ostrówka przez lata napotykali na obiektywne trudności z pozyskaniem dofinansowań na budowę kanalizacji na swoim terenie. Teraz nadrabiają zaległości. Wkrótce kolejni mieszkańcy gminy będą mieli do niej dostęp.

W poprzednich latach gmina inwestowała nie tylko w kanalizację, ale i przydomowe oczyszczalnie ścieków.
- W sumie zrobiliśmy 238 przydomówek – informował wójt Ostrówka, Ryszard Turek.
- Większość w pierwszym rzucie w miejscowościach, Dymek, Dębiec, Wielgie, potem jeszcze w innych miejscowościach na terenie gminy. Te instalacje zostały wykonane tam, gdzie z powodu rozproszenia wiedzieliśmy, że kanalizacji nie będzie. Część była zbudowana w nasypach z powodu niskiego poziomu wód gruntowych – zaznacza.
Budowa kanalizacji bez środków zewnętrznych dla większości gmin w Polsce byłaby problemem, niestety Ostrówek borykał się dostępnością konkursów, dzięki którym kasa by napłynęła. Ze względu na zbyt małe zagęszczenie gospodarstw i duże odległości domów od siebie tracili punkty za tzw. puste przebiegi, odcinki, które nie mają wpływu na efekt ekologiczny.  Nie udało się również wytyczyć aglomeracji, co ułatwiło by dostęp do niektórych programów finansowań.
- Z czterech miejscowości chcieliśmy stworzyć aglomerację, z Nietuszyny, Okalewa, Skrzynna i Ostrówka, ale jest za dużo pustych przebiegów, szczególnie na Okalewie i Skrzynnie, więc to zagęszczenie nie wychodziło – relacjonuje wójt Ostrówka.
Dlatego jedną część zadania „Budowa kanalizacji sanitarnej z przyłączami i przepompowniami ścieków w miejscowości Nietuszyna, Bolków”, fragment w Bolkowie, gmina wykonała całkowicie własnym sumptem, kosztowało to prawie 1 mln zł. 
- Właściwie można powiedzieć, że to pusty przebieg tego kolektora – wskazuje Turek.
- Odcinek ma długość 1600 m, a tam jest tylko sześć posesji, które będą podłączone.
„Polski ład” i tarcze mające zapobiegać negatywnym skutkom COVID-19, otworzyły nowe możliwości pozyskania pieniędzy na inwestycje kanalizacyjne, obok unijnego Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich. Wójt chętnie z nich skorzystał.  Wartość zadań, które dzięki temu uda się zrealizować, idzie w miliny złotych.  To m.in. prawie 5 mln zł z „polskiego ładu” czy 2,2 mln zł wyliczone z algorytmu na zadania kanalizacyjne. 
W ostatnim czasie gmina otwarła oferty na wykonanie kolejnych odcinków, dwóch w Nietuszynie i jednego w Skrzynnie.
- Wyniki tych  postępowań są zadowalające.  Do jednego z etapów w Nietuszynie  trzeba było dołożyć 100 tys. zł, ponieważ w budżecie zabezpieczyliśmy  2 mln zł, oferta wykonawcy wykraczała nieco ponad tę sumę, ponadto doszedł koszt zatrudnienia  inspektora nadzoru, więc to dało w sumie 2 mln 100 tys. zł – relacjonuje wójt. 
W ciągu najbliższych dni urzędnicy ogłoszą nabór wykonawców do drugiego etapu budowy kanalizacji w Skrzynnie.
Samorządowcy planują również rozbudowę i modernizację oczyszczalni ścieków w Rudlicach,
- Po rozbudowie sieci, oczyszczalnie nie będzie w stanie odebrać ścieków w odpowiedniej do potrzeb  ilości – argumentuje wójt.  
- Liczymy, że uda nam się na ten cel zdobyć środki z drugiego naboru „polskiego ładu”. 

Magdalena Lizurej
[email protected]

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości