Reklama

MKS Wieluń triumfuje po heroicznym boju! Zwycięstwo po bramce w ostatniej sekundzie meczu

W sobotnie popołudnie, 12 października, hala przy ulicy Częstochowskiej była świadkiem niezwykłych emocji, które rozegrały się podczas meczu I ligi piłki ręcznej grupy C. MKS Wieluń, dzięki rzutowi Damiana Mikulskiego równo z końcową syreną, pokonał SBR Podlasie Nowe Piekuty 28:27. Zgromadzona publiczność doświadczyła niezapomnianego widowiska, w którym triumf był na wagę złota.

Zacięta walka od pierwszych minut

Mecz rozpoczął się dynamicznie, a obie drużyny przez pierwsze trzydzieści minut toczyły wyrównaną walkę. Choć MKS Wieluń szybko objął dwubramkowe prowadzenie, goście z Nowych Piekut szybko odpowiedzieli, wychodząc na prowadzenie 5:3. Pierwsza połowa zakończyła się remisem 13:13, co zapowiadało emocjonujące drugie 30 minut gry.

Dramatyczny zwrot w drugiej połowie

Druga połowa przyniosła wiele emocji i niespodziewanych zwrotów akcji. Po wyrównanym początku (15:15), MKS Wieluń wpadł w chwilowy kryzys, który wykorzystało Podlasie Nowe Piekuty, odskakując na cztery bramki (15:19). Przewaga gości utrzymywała się aż do 54. minuty, kiedy to gospodarze przegrywali 23:27. Wydawało się, że wygrana wymknie się im z rąk, jednak podopieczni trenerskiego duetu – Krzysztof WęcekRafał Krupa nie poddali się i ruszyli do walki.

Reklama

MKS Wieluń odwraca losy meczu

Ostatnie sześć minut spotkania było pokazem siły woli i determinacji ze strony MKS-u. Zespół zdobył pięć bramek z rzędu, nie pozwalając rywalom na skuteczną odpowiedź. Znakomita gra w obronie oraz skuteczność w ataku sprawiły, że na siedem sekund przed końcem na tablicy wyników widniał remis 27:27. Właśnie wtedy do głosu doszedł bohater spotkania – Damian Mikulski.

Mikulski bohaterem – zwycięstwo równo z syreną

Debiutujący przed wieluńską publicznością Damian Mikulski przejął piłkę, a jego rzut w ostatniej sekundzie meczu przesądził o zwycięstwie MKS Wieluń 28:27. Równo z końcową syreną piłka znalazła drogę do bramki rywali, a cała drużyna MKS-u Wieluń eksplodowała radością wraz ze zgromadzonymi w hali kibicami.

Reklama

 

- Nie wiem, czy istnieje lepsze uczucie niż zdobycie zwycięskiej bramki w ostatniej sekundzie. Cały mecz byłem skoncentrowany, ale gdy tylko zobaczyłem, że bramka została zaliczona, eksplodowałem z radości wraz z kolegami z drużyny, którzy biegli w moją stronę – mówił po meczu Mikulski, który okazał się kluczowym graczem tego spotkania, rzucając w sumie sześć bramek. O jedną więcej – 7 trafień zaliczył Tymoteusz Galuś.

Drużynowy sukces i wsparcie kibiców

Choć Mikulski był bohaterem ostatnich sekund, podkreślał, że sukces był zasługą całej drużyny.

Reklama

- To zwycięstwo nie jest tylko moją zasługą. Wszyscy zagraliśmy bardzo solidnie, zwłaszcza w obronie, w decydujących momentach meczu – podkreślał gracz MKS-u.

Mikulski, który przed sezonem przeszedł do Wielunia z KKS Konstantynów Łódzki, zaznaczył, że emocje związane z debiutem przed własną publicznością były ogromne, ale dzięki chłodnej głowie udało się zrealizować założenia taktyczne.

- Jeśli chodzi o mój debiut w Wieluniu towarzyszyły mi spore emocje, te pozytywne oczywiście. Cieszę się, że mogłem zaprezentować swoje umiejętności przed wieluńskimi kibicami. Jednak oprócz tego chłodna głowa pozwoliła mi na realizację założeń taktycznych wyznaczonych przez trenerów przed tym spotkaniem ligowym – dodawał najlepszy zawodnik sobotniego starcia.

Reklama

Kolejny mecz na wyjeździe

Po niezwykle emocjonującym zwycięstwie, MKS Wieluń zagra kolejny mecz na wyjeździe, gdzie zmierzy się z dziesiątym w tabeli zespołem KS AZS AWF Warszawa. Z kolei wielunianie zajmują siódmą pozycję w stawce, z dwoma zwycięstwami i dwiema porażkami. Drużyna Rafała Krupy i Krzysztofa Węcka będzie chciała kontynuować dobrą passę i zdobyć kolejne cenne punkty. Mecz w sobotę, 19 października, o godzinie 17.30.

 

 

 

 

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 15/10/2024 13:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości