Stadion gminny w Skomlinie od kilku lat jest systematycznie modernizowany. Najpierw zamontowane zostały nowe trybuny, potem nowe bramki, a następnie remont przeszedł znajdujący się tu budynek klubowy. Niedawno umieszczono na nim herb Victorii Skomlin, która jest głównym użytkownikiem stadionu.
W budynku znajdują się szatnie dla zawodników, pomieszczenia dla sędziów, toalety i całkiem okazała świetlica. Zbudowany został w 1989 r. i wymagał już gruntownego remontu. Dach przeciekał, brakowało tam wentylacji, a ściany były zawilgocone.
- Ten budynek modernizowany był przez dwa lata – mówi Adam Spodymek, od 24 lat prezes Klubu Sportowego Victoria Skomlin.
- W 2019 roku zrobiono termomodernizację dachu, a w następnym roku docieplenie ścian zewnętrznych i elewację. Wcześniej były prace na stadionie – zrobiono wtedy trybuny oraz zamontowano licencjonowane bramki. Te trzyletnie prace kosztowały około 160 tysięcy złotych. Pieniądze pochodziły z budżetu gminy Skomlin i dotacji Urzędu Marszałkowskiego w Łodzi. Było to efektem naszej dobrej współpracy z wójtem, samorządem i administracją gminy.
Niebawem funkcja budynku zostanie rozszerzona. Oprócz zadań, do których służył do tej pory, wykorzystany będzie również do celów edukacyjnych.
- W świetlicy trenerzy, mając do dyspozycji różne urządzenia audiowizualne, będą prowadzili zajęcia dla dzieci i młodzieży związane z piłką nożną – kontynuuje Adam Spodymek.
- Mamy między innymi kamerę i telewizor. Nie jest to świetlica wiejska, o charakterze otwartym, ale klubowa. Teraz zawodnicy po treningu, czy meczu mogą tu usiąść, odpocząć, porozmawiać, wymienić uwagi. W tym roku chcemy w niej jeszcze urządzić własnym sumptem kącik kuchenny. Korzystać z niego będą mogli również rodzice, którzy przywożą tu swoje dzieci i czekają nieraz na nie w samochodach.
Odnowiony budynek bez wątpienia jest wizytówką stadionu, ale i klubu. Podkreśla to umieszczony niedawno przy wejściu herb Victorii.
- Taki herb to dla każdego kibica i sympatyka klubu rzecz bardzo ważna – podkreśla prezes.
- Zrobiliśmy go sami. Pomogła nam w tym osoba, która wspiera nas pod względem audiowizualnym - nagrywa mecze z drona, robi zdjęcia. To ona go opracowała. W tym godle znajduje się herb Skomlina i nasze klubowe barwy: zielona, biała i czerwona. I co bardzo ważne - jest tu również polska flaga narodowa podkreślająca, że nasza Victoria to polski klub.
Prezes Spodymek i gmina mają kolejne plany wobec stadionu. Przede wszystkim chcą, aby obiekt stał się bardziej dostępny dla osób z niepełnosprawnością. Zamierzają zrobić utwardzony kostką dojazd do trybun i urządzić tam miejsce, z którego takie osoby będą mogły oglądać odbywające się na stadionie mecze, czy imprezy. W tym celu w ubiegłym roku gmina wnioskowała o środki z budżetu Województwa Łódzkiego. Ale niestety, nie udało się ich pozyskać. Ponadto planuje się zamontowanie nowych boksów-wiat dla zawodników i objęcie całości monitoringiem.
- Byłby on tu bardzo wskazany – tłumaczy Adam Spodymek.
- Obiekt jest otwarty i każdy może tu wejść. Więc ważne, aby coś nie zostało zdewastowane.
Władze gminy i klubu pomyślały też o dzieciach. Na wolnym terenie stadionu chcą urządzić plac zabaw, aby i one miały tu swoje miejsce.
Ela Wodecka
[email protected]
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze