Reklama

Najlepiej biega się w lesie

Prawie 170 osób uczestniczyło w Leśnym Cross Wieluń Biega. Zawodnicy 23 października w Rudzie wystartowali w marszu nordic walking i biegu na 10 km. Większość wyznaczonej trasy biegła przez las, który jest świetnym terenem dla biegaczy.

- Wszystkie pory roku są dobre, żeby wykorzystywać bieganie jako najprostszą formę aktywności fizycznej – zapewnia Damian Szczesny, prezes stowarzyszenia Wieluń Biega.
- Bieganie można uprawiać cały rok, nawet zimą przy temperaturze -20 stopni, także dzisiejsza jesienna pora jest jak najbardziej kusząca dla biegaczy. Staramy się też zmotywować ludzi do biegania w lesie, bo lasy oddają nam wszystko, co najlepsze, naturalny teren, naturalne podłoże. Jak najbardziej propagujemy, żeby wykorzystywać teren leśny do biegania.
Taki cel miała też ostatnia impreza Leśny Cross Wieluń Biega, której partnerem były Lasy Państwowe i Nadleśnictwo Wieluń. Na starcie 23 października na boisku Piasta Ruda stanęło prawie 170 zawodników, 131 osób zdecydowało się na bieg, a 37 na marsz nordic walking. Trasa liczyła 10 km i w 80 proc. biegła przez las - tereny Przycłap, Kamionki i meta również w Rudzie. 
- Dużo biegam, maszeruję i uwielbiam las, wczoraj akurat biegłem tutaj maraton – przyznaje Ryszard Jeziorny z Wieluń Biega, który zajął piąte miejsce w końcowej klasyfikacji marszu. 
- Zachęcam i namawiam do biegania w lesie, nie lubię biegać na asfalcie, bo to jest niezdrowe. Mam nabieganych trochę maratonów, z tego 80 w terenie leśnym i polnym,  w naprawdę pięknym terenie.
- Więcej biegam, ale dzisiaj kontuzja nie pozwoliła mi biec, także wybrałam kije i również polecam nordic walking, jeśli ktoś ma problemy ze zdrowiem – mówi Anna Wojewódka z  Wieluń Biega.
- Polecam też teren leśny, przyjemnie się oddycha i w ogóle zachęcam do prowadzenia aktywnego trybu życia. W tym roku debiutowałam na swoje pierwsze 13 km w Pątnowie i również takie bieganie, na krótszych trasach, bardzo poprawia zdrowie i kondycję. 
W biegach pierwsze miejsce zajął Damian Skupiński z Krzeczowa, zawodnik Klubu Biegacza Warta, który przekroczył metę w czasie 34:32.10. Drugi był jego kolega z Krzeczowa i tego samego klubu, Michał Bator, a na trzecim stopniu podium znalazł się Tomasz Chudzicki z MUKS Wróblew. Jako czwarty dobiegł Artur Jasiński z Wielunia, zawodnik Atelier Sportu, jednocześnie zajmując trzecią pozycje w rozgrywanych w ramach biegu Mistrzostwach Powiatu Wieluńskiego. 
Kamil Wilk z Falstartu Rudniki zwyciężył w klasyfikacji  mistrzostw leśników, a tuż za nim byli Grzegorz Sobczyk z Wieluń Biega i Piotr Randak z Nowych Gajęcic z Klubu Biegających Leśników. 
Marsz nordic walking wygrał Krzysztof Czerski z Łodzi, drugi na metę dotarł Michał Osiński, także z Łodzi, a jako trzeci Grzegorz Sawecki z Sosnowca. Warto dodać, że w dziesiątce sklasyfikowano zawodników Wieluń Biega, Ryszard Jeziorny (5. miejsce) i Robert Kaja (6. miejsce). 
- To jest ostatnia nasza biegowa impreza w tym roku, ale prężnie działaliśmy w tym sezonie, bo jako Wieluń Biega współorganizowaliśmy 13 imprez, z czego jesteśmy bardzo zadowoleni. Zaczynamy w przyszłym roku z wysokiego C, bo zaraz 1 stycznia o godz. 14:00 organizujemy bieg noworoczny – podsumowuje Szczesny. 

Katarzyna Cieślik
[email protected]
 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości