Reklama

Nowe progi zwalniające w Chorzewie - kierowcy muszą zwolnić

W Chorzewie pojawiły się dwa nowe progi zwalniające. Od dłuższego czasu wnioskowali o nie mieszkańcy.

Na drodze gminnej w Chorzewie, dokładnie w części tzw. Sowy, zostały zamontowane dwa progi zwalniające.

- Ten temat już wcześniej pojawiał się na zebraniach sołeckich, ale zawsze środki z funduszu sołeckiego były przekazywane na inne cele – mówi Adam Dubiński, sołtys Chorzewa i radny gminy Kiełczygłów.

- Mieszkańcy skarżyli się wiele razy, kiedy zbierałem podatek, że samochody, młodzi motocykliści przejeżdżają tutaj z dużą prędkością. Droga jest wąska, zabudowania są bardzo blisko drogi, więc nie ma możliwości, żeby w przyszłości powstały tutaj chodniki. Jedna z mieszkanek, dokładnie pani Ola, która jest w radzie sołeckiej, złożyła wniosek (o montaż progów) do urzędu gminy i dziękuję, że też przyczyniła się do zwiększenia bezpieczeństwa na tym odcinku.

Reklama

Komisja Bezpieczeństwa i Porządku w Pajęcznie wydała pozytywną opinię odnośnie montażu progów w Chorzewie. Z budżetu gminy Kiełczygłów na ich zakup wydano 5 tys. 400 zł. Do realizacji zadania należy doliczyć koszty materiałów potrzebnych do montażu oraz założenie progów przez pracowników gminnych.

- Wiem już, że jest kolejna ulica w Chorzewie, gdzie te progi też by się przydały, ale ze względu na to, że ma być nowa nawierzchnia drogi, jest też budowana hydrofornia, progi zostałyby uszkodzone, dlatego musimy poczekać z tym zadaniem – podsumowuje Adam Dubiński.

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama