Do kolejnego niebezpiecznego zdarzenia doszło w zakładzie produkcyjnym. Tym razem na terenie powiatu wieruszowskiego. Służby otrzymały informację o poszkodowanej kobiecie, której rękę miała wciągnąć maszyna.
Wszystko działo się w piątek, 26 stycznia po godz. 13. W jednym z zakładów produkcyjnych, 36-letnia mieszkanka Kępna pracowała przy specjalistycznej maszynie. Według pierwszych informacji, ta miała wciągnąć jej rękę. Po przyjeździe na miejsce okazało się, że na szczęście do tego nie doszło. Kobieta jednak i tak ucierpiała.
- Z podejrzeniem złamania ręki została przetransportowana do szpitala - mówi asp. Piotr Siemicki z Komendy Powiatowej Policji w Wieruszowie.
Okoliczności zdarzenia wyjaśni prokuratura. Przypomnijmy, że w połowie stycznia na terenie powiatu kępińskiego doszło do ogromnej tragedii. Specjalistyczna maszyna wciągnęła nogi 18-letniego mężczyzny. Niestety, obrażenia były tak poważne, że mężczyźnie już na miejscu amputowano obydwie kończyny.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze