Reklama

Ocieplają GOK

Od kilku tygodni trwają prace termomodernizacyjne przy budynku Gminnego Ośrodka Kultury. Fasada zyska nowy, odświeżony wygląd, ale przede wszystkim obiekt stanie się bardziej ekonomiczny pod względem zapotrzebowania na ciepło. W przyszłym roku podobną metamorfozę przejdzie siedziba urzędu gminy.

Do remontu dwóch gminnych budynków z samorządowej kasy radni dołożą niewiele. Inwestycje sfinansuje dotacja z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Łódzkiego w ramach osi priorytetowej IV: „Gospodarka niskoemisyjna”, Działanie IV.2 Termomodernizacja budynków, Poddziałanie IV.2.2 Termomodernizacja budynków. W jej ramach do Konopnicy trafi prawie 1,9 mln zł. Na termomodernizację GOK-u i urzędu przeznaczono również pieniądze, które wpłynęły do budżetu w ramach pierwszej transzy wypłat z Funduszu Inwestycji Lokalnych, chodzi o tzw. tarczę dla samorządów. 
Prace termomodernizacyjne budynku, mieszczącego dom kultury, obejmą wymianę okien i drzwi. Zmieniony zostanie również dach. Ponadto starą instalację centralnego ogrzewania zastąpi nowoczesna, zasilana kotłami gazowymi kondensacyjnymi, działającymi kaskadowo wraz z pełną automatyką. Póki co paliwo będzie w butlach, ale z czasem obiekt zostanie podłączony do sieci gazowej, nitka będzie poprowadzona przez teren gminy.  Już w przyszłym roku ma ruszać budowa magistrali z Kalisza do Piotrkowa. Dodatkowo GOK zostanie tez wyposażony w ogniwa fotowoltaiczne. 
- To jest nasza najbardziej kosztowna inwestycja w tym roku, miała rozpocząć się w połowie marca, ale był poślizg, bo prace ruszyły dopiero w czerwcu – zaznacza Grzegorz Turalczyk ,wójt Konopnicy.
- W pierwszym etapie ekipa budowlana odkryła fundament, został on ocieplony, zaizolowany, a w tej chwili stoją już rusztowania i trwają prace termoizolacyjne. Trwały narady, czy wykonawca powinien zacząć od ocieplenia czy od dachu, czy równocześnie te prace wykonywać, ale to był jego wybór, jaką kolejność wybrać. W środku instalacje też podlegają wymianie. 
Planowo roboty powinny zakończyć się do ostatniego sierpnia, jednak prawdopodobnie się przedłużą. Poślizg  ze względów formalnych nie może jednak być zbyt duży.
- Te prace nie mogą trwać dłużej niż do końca września, ponieważ musimy mieć czas na rozliczenie  - podaje Turalczyk.
- Do wniosku o dofinansowanie dołączaliśmy harmonogram prac, jak również harmonogram rozliczania się i tych terminów musimy dochowywać, dlatego nie możemy zgodzić się na zbyt duże opóźnienia. 

Magdalena Lizurej
[email protected]

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości