2 marca w Muzeum Ziemi Wieluńskiej miało miejsce uroczyste przekazanie pamiątek po asp. Janie Kozłowskim, byłym Komendancie Powiatowym Policji Państwowej w Wieluniu w latach 1934-1935. Wnuk Marcin Grandowski, podarował cenne dokumenty i fotografie, które wzbogacą zbiory muzealne.
Asp. Jan Kozłowski wyróżniał się wielkim patriotyzmem. Pomagając Żydom podczas II wojny światowej, został osadzony w kilku obozach koncentracyjnych, gdzie w kwietniu 1945 roku stracił życie.
Inicjatorem przekazania pamiątek był Piotr Pawlak z Wieluńskiego Towarzystwa Naukowego. Uroczystość rozpoczęła się powitaniem przybyłych gości przez dyrektora Muzeum Ziemi Wieluńskiej Jana Książka. Podczas wydarzenia obecni byli reprezentanci władz samorządowych, policji oraz członkowie rodzin byłych komendantów wieluńskiej policji i osoby zasłużone dla historii Wielunia.
- Nie byłoby tego spotkania, gdyby nie pan Marcin Grandowski, który zadzwonił kilka miesięcy temu. Opowiedział wtedy historię swojego dziadka, którą mogłem poznać dzięki tekstowi napisanemu wspólnie z panem Piotrem Pawlakiem i opublikowanemu w leksykonie miasta Wielunia - relacjonuje Jan Książek.
- Nie byłoby dzisiejszej policji bez tradycji, tej pięknej karty historii. Wszyscy komendanci tamtego czasu przedwojennego to legioniści, żołnierze. To pokolenie w sposób szczególny zostało doświadczone przez tamte trudne, ale także piękne czasy - dodaje szef muzeum.
Marcin Grandowski nie krył wdzięczności za możliwość przekazania pamiątek po swoim dziadku, dzięki czemu historia jego rodziny zostanie zachowana dla kolejnych pokoleń.
- My jako potomkowie mamy satysfakcję z tego, że historia naszej rodziny nie będzie anonimowa. Dzięki panu dyrektorowi ta historia przetrwa, za co bardzo dziękuje. Cieszę, że te pamiątki trafią do zbiorów muzeum - podkreśla Grandowski.
Podczas spotkania głos zabrał m.in. burmistrz Wielunia Paweł Okrasa.
- Muzeum to takie miejsce, które z założenia ma zachować pamięć, kultywować ją. Dzięki tej pamięci budować poczucie patriotyzmu, tożsamości - mówi włodarz gminy Wieluń.
- Cieszy mnie, że pamiątki, które pan przekazał po swoim dziadku, trafią do naszego muzeum. Naprawdę jest to miejsce godne, gdzie będziemy mogli tę pamięć nie tylko zachować, ale także przenieść do pokoleń, które przyjdą po nas. Jestem z tego powodu bardzo szczęśliwy - dodaje.
Jak zaznaczył dyrektor muzeum, pamiątki zostaną wyeksponowane na pierwszym piętrze, w sąsiedztwie gabinetów i pracowni, gdzie przygotowane zostanie dla nich honorowe miejsce.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze