Mędrcy świata, monarchowie zawitali 6 stycznia do Strzelec Wielkich. I nie mogło być inaczej, bo to już tradycyjny orszak Trzech Króli. Nie zabrakło kolęd, jasełek, barwnych strojów i uśmiechów. Tym razem smoka nie było, za to mędrcy z trzech stron świata postawili na motoryzację, aby jak najszybciej złożyć pokłon Nowonarodzonemu Zbawicielowi.
Po raz kolejny gmina Strzelce Wielkie udowodniła, że nie pozostaje w tyle i we wtorkowe przedpołudnie, 6 stycznia, uczciła hucznie święto Objawienia Pańskiego. Na plac przed strażacką remizą przybyli licznie aktorzy i uczestnicy tegorocznego orszaku Trzech Króli. Było wspólne kolędowanie, mini spektakl jasełkowy, niezawodna orkiestra dęta i profesjonalne kostiumy. A zimowa pogoda była piękna tego dnia.
- Jest zimno, ale pięknie. Wszyscy mają dobre humory i ja się cieszę, że tu jestem – mówi Amelia Sobera z Wistki, występująca w roli aniołka.
Za środek lokomocji dla głównych bohaterów posłużyły stylizowane bożonarodzeniowo, samodzielnie wykonane „sanie”, a w roli siły napędowej wystąpiły konie mechaniczne.
- W tym roku chcieliśmy, żeby było troszeczkę inaczej i nowocześniej. I mamy sanie na kołach – opowiada Jolanta Kuc, nauczycielka religii w Szkole Podstawowej w Strzelcach Wielkich i organizatorka orszaku.
Pogoda sprzyjała i humory również. Radosny orszak, przy kolędowym akompaniamencie orkiestry dętej, wyruszył dziarsko do kościoła parafialnego Opatrzności Bożej, na uroczystą mszę święta.
- Cieszę się z obecności każdego. Mamy wspaniałą, zaangażowaną grupę. Cały miesiąc rzetelnie przychodzili na próby. Jestem z nich po prostu dumna – akcentuje Jolanta Kuc.
I tak „Nadzieją się cieszyli” mieszkańcy gminy Strzelce Wielkie, niezależnie czy występowali w roli anioła, diabła, świętego, króla czy zwykłego śmiertelnika.
- W orszaku biorę udział już długo. Tak samo jak mój tata. Jest dobra atmosfera, wszyscy uśmiechnięci, i chociaż czasem bardzo zimno, to dajemy radę – z szerokim uśmiechem zapewnia Dominika Kęsoń, młody aniołek ze Strzelec Wielkich.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze