Paweł Urbaniak, biegacz z Wielunia i członek klubu Wieluń Biega, spełnił swoje największe marzenie, kończąc maraton na olimpijskiej trasie w Paryżu. Wydarzenie to było szczególne, ponieważ po raz pierwszy w historii amatorzy mogli przebiec tę samą trasę co zawodowi sportowcy podczas zakończonych już Igrzysk Olimpijskich.
Paweł Urbaniak wielunianin z pochodzenia, pasjonat i miłośnik biegania, reprezentant klubu Wieluń Biega wystartował w Marathon pour Tous, prestiżowym biegu otwartym jedynie dla nielicznych. To pierwszy w historii bieg masowy dla amatorów, którzy 10 sierpnia mogli przebiec tę samą trasę co zawodowi sportowcy podczas igrzysk. Spośród 800 tysięcy chętnych, jedynie 20 024 biegaczy i biegaczek uzyskało kwalifikację. Urbaniak znalazł się w tym gronie, co samo w sobie jest ogromnym osiągnięciem.
Bieg rozpoczął się o godzinie 21:00, a Paweł pokonał dystans 42 kilometrów i 195 metrów w imponującym czasie 3 godzin, 17 minut i 34 sekund. Jego sukces jest efektem ciężkiej pracy, determinacji oraz pasji do biegania, którą rozwijał przez wiele lat. Przed maratonem przygotowywał się intensywnie na dwutygodniowym zgrupowaniu w szwajcarskim Sankt Moritz, gdzie trenował w towarzystwie światowej klasy lekkoatletów, w tym Norwega Jakoba Ingebrigtsena, który specjalizuje się w biegach średnich oraz długich, a także Polki Alicji Konieczek, polskiej lekkoatletki, olimpijki z Tokio oraz mistrzyni Polski w biegu na 3000 metrów z przeszkodami.
- Od momentu kwalifikacji to była prawdziwa przygoda życia-powiedział Urbaniak. Aby zdobyć miejsce w tym elitarnym maratonie, musiał spełnić różnorodne wyzwania biegowe, takie jak przebiegnięcie 80 km w ciągu tygodnia czy pokonanie określonych dystansów w wyznaczonym czasie. Dzięki wytrwałości i zaangażowaniu udało mu się zakwalifikować poprzez konkursy, nie natomiast losowania. Tym większe ukłony w stronę Pawła Urbaniaka za osiągnięcie tak niebywałego sukcesu.
- Proszę sobie wyobrazić, że chętnych do udziału w maratonie było 800 tysięcy osób. A pobiegło 20 tysięcy, 24 osoby, po połowie mężczyzn i kobiet. Udało mi się zakwalifikować poprzez konkursy i wyzwania. Więc ostatni rok kiedy tą kwalifikację miałem, śmiało mogę nazwać przygodą życia. W ciągu tego okresu kiedy przygotowywałem się do paryskiego maratonu poznałem mnóstwo fantastycznych ludzi-kontynuował Paweł Urbaniak.
Udział w tym historycznym wydarzeniu to dla Pawła Urbaniaka spełnienie marzeń.
- Czuję się zwycięzcą, bo mogłem tu być, poznać niesamowitych ludzi i przeżyć przygodę życia-dodał biegacz, który miał w Paryżu okazję poznać trenera naszej brązowej medalistki w biegu na 400 metrów, a więc trenera Natalii Kaczmarek, Marka Rożeja oraz zrobić sobie z trenerem pamiątkowe zdjęcie.
Paweł Urbaniak udowodnił, że pasja, determinacja i ciężka praca mogą zaprowadzić człowieka na sam szczyt. Gratulacje dla tego niesamowitego sportowca, który z sercem na dłoni przebiegł paryską, olimpijską trasę i wpisał się w historię biegów maratońskich. Gratulujemy i jesteśmy bardzo dumni!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze