Reklama

Pierwsze kroki w stronę remontu

Gmina rozpoczęła działania mające na celu wyremontowanie ulic Olejnika - Babinicza i Targowej w Skomlinie. Chociaż znajdują się one na jego obrzeżach, to odgrywają bardzo ważną rolę. Stały się bowiem swoistą obwodnicą umożliwiającą ominięcie centrum wsi i ułatwiającą przejazd na trasie Dzietrzkowice – Mokrsko - Wieluń.

- Ulica Olejnika – Babinicza jest w opłakanym stanie – rozpoczyna Grzegorz Maras, wójt gminy Skomlin.
- Wraz z Targową tworzą one przelotówkę przez wioskę i będziemy się starać, aby wyremontować je razem. Tędy idzie znaczna część ruchu przez Skomlin. W tym roku chcemy zrobić dokumentację techniczną, a w przyszłym zebrać inne potrzebne dokumenty i w perspektywie następnych lat przeprowadzić ten remont. Na sesji budżetowej radni zaakceptowali 50 tysięcy złotych na wykonanie tej dokumentacji.
Razem długość tych dwóch ulic to 1700 metrów. Ruch samochodowy na nich wyraźnie się zwiększył, bo przy Targowej znajduje się kilka dużych zakładów produkcyjnych i hurtowni. I te ulice są drogami dojazdowymi do nich. Ponieważ przy Targowej nie ma chodnika dla pieszych, zmniejszyło się ich bezpieczeństwo. Wszystko to razem sprawia, że remont tych ulic stał się konieczny. 
- Mieszkańcy może myślą, że wystarczy tam zrobić kawałek chodnika i przejście koło cmentarza - mówi Grzegorz Maras.
- A to jest duża inwestycja. Trzeba na całej długości położyć asfalt, wybudować nowe chodniki, zrobić parkingi i ścieżkę rowerową. Licząc jakieś 1,2 miliona złotych za kilometr, wychodzi, że całość kosztowałaby około dwóch milionów. Ale jestem za tym, żeby tę drogę zrobić i poprawić tam bezpieczeństwo. Aby pojawiły się barierki odgradzające pieszego i rowerzystę od przejeżdżających aut.
Wykonanie dokumentacji technicznej zostanie zlecone już na dniach. Jej przygotowanie potrwa kilka miesięcy. A jest ona niezbędna do starania się o dofinansowanie na remont ulic. 
- Dziś nie jestem w stanie powiedzieć, kiedy złożymy wniosek o dotację, bo to zależy od ogłoszenia naboru – tłumaczy wójt.
- Najważniejsze, że w tym roku będziemy mieli już te plany i wtedy w każdej chwili możemy wniosek złożyć, jeśli tylko pojawi się możliwość.
Posiadanie dokumentacji ułatwi też ewentualne przeprowadzenie remontu chodnika przy ul. Olejnika - Babinicza, na który skarżą się mieszkańcy. 
- Możemy go zrobić wcześniej, poza wnioskiem, ale według tego projektu - kończy wójt Maras. - Wtedy, gdy będzie robiona cała droga, to według wyliczeń, chodnik będzie do niej pasował bez żadnych przeróbek. 

Ela Wodecka 
[email protected]

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości