Środowiskowy Dom Samopomocy w Strobinie w środę, 28 czerwca, był gospodarzem I edycji spotkania artystycznego pn. ,,Motywacja czyni mistrza – taniec”. Swoje umiejętności taneczne zaprezentowali gospodarze oraz goście z różnych ośrodków w regionie.
- Wcześniej nie było tego rodzaju imprez w naszym ośrodku, zwykle przyjeżdżali zaproszeni goście i oglądali nasze występy – mówi Małgorzata Różańska, terapeutka zajęciowa (z muzykoterapii) ŚDS-u w Strobinie i koordynatorka imprezy ,,Motywacja czyni mistrza – taniec”.
- Chcieliśmy się też zintegrować z innymi ośrodkami, dalszymi, np. z ŚDS-em w Niżankowicach, którego uczestnicy nigdy u nas nie byli.
Do Strobina przyjechali również podopieczni ŚDS-ów z Wielunia, Mokrska, Sędziejowic, ,,Koniczynki” w Bełchatowie, Warsztatów Terapii Zajęciowej w Dąbrowie Rusieckiej, Olewinie oraz Domu Pomocy Społecznej w Skrzynnie.
- Mamy stałą grupę taneczną, około ośmiu osób, aczkolwiek ostatnio zaszły zmiany w jej składzie – opowiada Karolina Czerniak, terapeutka zajęciowa DPS-u w Skrzynnie.
- Raz w tygodniu, na dwie godziny, przyjeżdża do nas instruktor tańca Rafał Janecki, a potem przez tydzień utrwalamy te ćwiczenia taneczne. Naszych podopiecznych nie trzeba namawiać do ćwiczeń, lubią tańczyć i chętnie przychodzą na zajęcia. Dla nich to ogólna poprawa kondycji fizycznej, po drugie poznawanie nowych tańców. To, że mogą się później pokazać w tym tańcu, też jest dla nich ważne. Choć dzisiaj bardziej ja czuję stres niż oni.
Goście ze Skrzynna w sumie zaprezentowali trzy układy taneczne, w tym m.in. rumbę.
- Zawsze lubiłam taniec, muzykę, daje mi to dużo radości, dodaje energii, też lubię oglądać moich znajomych w tańcu – podkreśla Alina Ciesielska z DPS-u w Skrzynnie.
Przed zebranymi gośćmi wystąpili także gospodarze wydarzenia.
- Podobają mi się różne tańce, lubię tańczyć w grupie dziewczyn. Dzisiaj zatańczymy do piosenek Alvaro Solero i Krzysztofa Krawczyka, jest stres przed występem – przyznaje Edyta Sekieta ze ŚDS-u w Strobinie.
- Nasi uczestnicy bardzo lubią tańczyć. Lubią zajęcia z aerobiku, nowych układów choreograficznych, chociaż bywa to też dla nich czasem trochę meczące, kiedy powtarzamy wielokrotnie daną choreografię – podkreśla Małgorzata Różańska.
- Ostatecznie są bardzo zadowoleni z możliwości pokazania się, czują satysfakcję po występie, że się udało, że wyszło fajnie.
Na zakończenie spotkania artystycznego jury, złożone z kierowników zaproszonych ośrodków oraz opiekunów, wspólnie z kierownikiem ŚDS-u w Strobinie Tomaszem Kąckiem podsumowali występy. Wszyscy uczestnicy otrzymali złote medale, wyróżnieni zostali także terapeuci.
- Postanowiliśmy z początkiem roku, że będzie to impreza cykliczna, coroczna, ale w przyszłym roku będzie inna tematyka – podsumowuje koordynatorka imprezy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze