56-latek z powiatu wieluńskiego kierował dacią, mając ponad 1,7 promila alkoholu w organizmie. Zatrzymał go świadek, który widział jego niebezpieczne manewry na drodze.
Do zdarzenia doszło w sobotę, 3 maja na terenie Wielunia. Jeden z kierowców zauważył dacię, której kierowca nie potrafił zachować toru jazdy, a w pewnym momencie uderzył kołem w krawężnik. Jego zachowanie zaniepokoiło świadka, dlatego gdy dacia zatrzymała się, świadek podszedł do kierowcy i zabrał kluczyki od auta.
- Za kierownicą siedział 56-letni mieszkaniec powiatu wieluńskiego. Badanie alkomatem wykazało, ze miał ponad 1,7 promila alkoholu w organizmie - mówi asp. sztab. Katarzyna Grela, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Wieluniu.
Reklama
Mężczyzna wkrótce odpowie za kierowanie autem w stanie nietrzeźwości. Przestępstwo to zagrożone jest karą do 3 lata pozbawienia wolności. Ponadto zgodnie z nowelizacją przepisów zabezpieczono również pojazd, którym kierował. Samochód oddano na przechowanie osobie godnej zaufania z zastrzeżeniem, że pozostanie on do dyspozycji organów ścigania.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze