Reklama

Pił piwo w parku. Okazało się, że był poszukiwany

Zwolennicy delektowania się złocistym trunkiem często powtarzają, że "piwo pod chmurką jeszcze nikomu nie zaszkodziło". Te słowa wziął sobie do serca 57-latek, który postanowił napić się wspomnianego napoju wyskokowego w Parku Świętojańskim w Radomsku. Mężczyzna był przy tym wyjątkowo głośny, czym zwrócił uwagę przechodzących obok funkcjonariuszy. 

We wtorkowy wieczór (20 maja) radomszczańscy funkcjonariusze patrolowali Park Świętojański. Podczas służby zwrócili uwagę na wyjątkowo głośnego mężczyznę, który mógł być pod wpływem alkoholu. Gdy mundurowi wylegitymowali 57-latka, okazało się, że jest on poszukiwany celem odbycia półrocznej kary więzienia za wcześniej popełnione kradzieże. To jednak nie wszystko.

- 57-latek podczas interwencji był wyraźnie zdenerwowany. Policjanci postanowili go skontrolować. W jednej z kieszeni znaleźli portfel należący do kobiety. Jak ustalono, mieszkanka powiatu radomszczańskiego godzinę wcześniej zgłosiła jego utratę. Na początku mężczyzna nie przyznawał się do jego kradzieży, twierdząc, że znalazł go w parku - relacjonuje asp. Dariusz Kaczmarek, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Radomsku. 

Reklama

Mężczyzna trafił do policyjnej celi, a rano - po wytrzeźwieniu - został przesłuchany. W trakcie rozmowy przyznał się do kradzieży portfela. Później 57-latek został przewieziony do aresztu, gdzie odbędzie wcześniej zasądzoną karę. W najbliższym czasie ponownie stanie przed sądem. Za wspomnianą kradzież portfela grozi mu kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności. 

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 22/05/2025 16:56
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości