Mateusz W., dziennikarz i prezenter TVN24, został zatrzymany przez Centralne Biuro Antykorupcyjne. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące. Zatrzymanie miało miejsce w piątek, a dziennikarz został przewieziony do Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu, gdzie usłyszał zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej.
Według informacji ujawnionych przez Wirtualną Polskę, sprawa dotyczy działalności grupy zajmującej się przestępstwami gospodarczymi i skarbowymi. Członkowie grupy mieli również utrudniać postępowania karne oraz przekazywać podejrzanym informacje o planowanych działaniach służb. W tym samym śledztwie wcześniej zatrzymano byłego komendanta głównego policji, Zbigniewa M.
Mateusz W. jest związany z Grupą TVN od 2011 roku. Widzowie znają go z serwisów informacyjnych nadawanych na antenie TVN24 oraz TVN24 BiS. Jeszcze niedawno był przedstawiany wieluńskiej młodzieży jako wzór do naśladowania, zarówno podczas spotkań w ośrodkach kultury, a także w trakcie Gali Wieluńskich Talentów, którą poprowadził.
- Stoi tutaj pan Mateusz W. (tu padło pełne nazwisko dziennikarza – przyp. redakcja). Z takiego miasta jak nasze można dojść do najważniejszego studia TVN – mówił podczas gali Paweł Okrasa, burmistrz Wielunia.
Według nieoficjalnych doniesień, jego zatrzymanie zaskoczyło współpracowników – „Nagle wypadł z grafiku. Wszyscy są w szoku” – mówi anonimowo jeden z dziennikarzy stacji w rozmowie z portalem wirtualnemedia.pl.
W specjalnym oświadczeniu stacja TVN Warner Bros Discovery poinformowała o natychmiastowym zawieszeniu dziennikarza w obowiązkach służbowych. „Kładziemy nacisk na przestrzeganie obowiązujących przepisów przez wszystkich pracowników” – podkreślono.
Mateusz W. pochodzi z naszego regionu – jest absolwentem II Liceum Ogólnokształcącego im. Janusza Korczaka w Wieluniu.
Sprawa jest rozwojowa. Śledczy na razie nie ujawniają więcej szczegółów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze