Policjanci z wieruszowskiej drogówki pomogli odzyskać skradzionego we Wrocławiu busa. Akcja mundurowych miała miejsce 22 lutego.
Jak podaje asp. Piotr Siemicki, rzecznik prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Wieruszowie, w czwartek, 22 lutego, o 8:00 dyżurny stanowiska kierowania dostał informację, że drogą wojewódzką nr 482 w Wieruszowie przemieszcza się ford transit, skradziony we Wrocławiu.
- Oficer dyżurny natychmiast wysłał we wskazany rejon patrol „drogówki”, był w ciągłym kontakcie ze zgłaszającym, który monitorował trasę przejazdu samochodu – relacjonuje rzecznik wieruszowskich mundurowych.
- Policjanci sprawdzali nie tylko wskazaną drogę, ale także parkingi samochodowe. W wyniku skrupulatnych działań policjantów z Wieruszowa i Komisariatu Policji Wrocław-Rakowiec, już kilkanaście minut od zgłoszenia, na jednym z parkingów między zaparkowanymi pojazdami ciężarowymi, wieruszowscy stróże prawa ujawnili skradzionego busa.
Reklama
Za kółkiem siedział 38-latek, który został zatrzymany a następnie przekazany policjantom z Wrocławia. Mężczyzna twierdził, że wóz jest firmowy a on sam zatrzymał się po drodze na posiłek.
Wartość skradzionego samochodu właściciel wycenił na 165 tys. zł. Auto już do niego wróciło.
- 38-latek usłyszał prokuratorskie zarzuty kradzieży z włamaniem, za co grozi mu kara pozbawienia wolności do 10 lat – podaje rzecznik wieruszowskich policjantów.
- Sąd zastosował wobec mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze