Od kilkunastu godzin trwa awaria Systemu Wspomagania Dowodzenia Państwowego Ratownictwa Medycznego (SWD PRM) – kluczowego narzędzia wykorzystywanego przez dyspozytorów medycznych w całym kraju. Usterka ma charakter ogólnopolski i istotnie wpływa na skuteczność obsługi zgłoszeń alarmowych.
SWD PRM odpowiada za przyjmowanie powiadomień o zdarzeniach, dysponowanie zespołów ratownictwa medycznego, rejestrację interwencji, a także prezentację map z lokalizacją karetek i poszkodowanych. System umożliwia również bieżące pozycjonowanie jednostek oraz wspiera działania wojewódzkich koordynatorów ratownictwa. Obecna awaria sprawia, że część tych funkcji pozostaje niedostępna.
Najpoważniejszym skutkiem problemów technicznych jest to, że niektóre zgłoszenia z numeru alarmowego 112 nie trafiają do dyspozytorni medycznych. W efekcie operatorzy muszą podejmować działania zastępcze – kontaktują się z zespołami ratownictwa telefonicznie, korzystając z numerów służbowych. Jak podkreślają przedstawiciele środowiska ratowniczego, dyspozytorzy dokładają wszelkich starań, by zgłoszenia o najwyższym priorytecie – zwłaszcza przypadki bezpośredniego zagrożenia życia – były jak najszybciej przekazywane do karetek znajdujących się najbliżej miejsca zdarzenia.
Mimo tych działań sytuacja jest bardzo trudna. Na facebookowym profilu „Ratownictwo Medyczne – będzie rozmowa, proszę czekać” poinformowano o dramatycznych konsekwencjach awarii. W jednym z przypadków zgłoszenie dotyczące nagłego zatrzymania krążenia czekało na odbiór ponad 13 minut, ponieważ dyspozytor nie widział go w systemie. W innym zdarzeniu – wypadku drogowym z udziałem dwóch osób poszkodowanych – operator numeru 112 przekazał formatkę zgłoszeniową, jednak dyspozytor 999 nie mógł utworzyć karty wyjazdu.
Dodatkowym problemem jest brak dostępu do map z aktualną lokalizacją zespołów ratownictwa medycznego, co znacznie utrudnia dysponowanie zasobów.
Na razie nie wiadomo, kiedy awaria zostanie usunięta.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze