W środę (20 maja) w godzinach porannych doszło do kolejnego poważnego wypadku samochodowego. Kierujący fordem na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego zjechał na przeciwległy pas ruchu i uderzył w jadącą z naprzeciwka toyotę. W wyniku zdarzenia dwie osoby trafiły do szpitala. Sprawca wypadku był pod wpływem amfetaminy.
Około godz. 6:00 policjanci zostali zaalarmowani o zderzeniu dwóch pojazdów, do którego doszło w Iwanowicach Dużych (gm. Opatów). Na miejsce natychmiast został wysłany patrol drogówki oraz służby ratunkowe. Co udało się ustalić mundurowym?
- Kierujący fordem jadąc w kierunku Krzepic, na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego zjechał na prawe pobocze, a następnie na przeciwległy pas ruchu i uderzył w pojazd marki toyota. Z kierującym fordem 25-latkiem podróżował 44-letni mężczyzna. Toyotą kierowała 59-letnia kobieta - relacjonuje asp. Joanna Wiącek-Głowacz, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Kłobucku.
Reklama
Wszyscy uczestnicy zdarzenia to mieszkańcy powiatu kłobuckiego. Na skutek poniesionych obrażeń kierująca toyotą oraz pasażer forda zostali przetransportowani do szpitala. Badanie narkotesterem wykazało, że 25-letni kierowca był pod wpływem amfetaminy.
Mężczyzna został zatrzymany. Usłyszał już zarzuty spowodowania wypadku, znajdując się pod wpływem środków odurzających oraz prowadzenia pojazdu mechanicznego pod wpływem amfetaminy. Teraz za swoją nieodpowiedzialność 25-latek odpowie przed sądem. Może spędzić w więzieniu najbliższe cztery lata.
- Kierowcy pod wpływem środków odurzających są na drogach ogromnym zagrożeniem. Często są skłonni do brawury, lekceważą przepisy drogowe i nie mają pełnej kontroli nad pojazdem. Dlatego nie lekceważmy sygnałów wskazujących, że kierowca może być pod wpływem alkoholu lub narkotyków. Nie bądźmy obojętni i reagujmy - dodaje asp. Joanna Wiącek-Głowacz.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze