Święto Niepodległości w Wieruszowie można było spędzić na poznawaniu historii miasta. Wszystko za sprawą trzeciego historycznego spaceru, którego przewodnikiem był Grzegorz Szymański. Uczestnicy poznali elementy i śladku kultury ewangelickiej, katolickiej, żydowskiej czy prawosławnej.
Uczestnicy zgromadzili się w murach kościoła ewangelickiego w Podzamczu. Świątynia powstała w 1888 r. ze względu na rosnącą liczbę wyznawców tej religii, którzy przybywali do miasta. Kolejnym punktem był dworzec kolejowy w Wieruszowie Podzamczu.
- Celem wzmożonego ruchu pasażerskiego na tej trasie były sudeckie uzdrowiska, do których udawały się nieprzeliczone rzesze mieszkańców dawnego Imperium Rosyjskiego, by w górskim klimacie leczyć się ze śmiertelnej w tamtych czasach gruźlicy, zwanej często suchotami - czytamy w relacji na profilu Wieruszowskiego Domu Kultury na Facebooku.
Reklama
Później uczestnicy wybrali się na most na rzece Niesób, plac obok wieruszowskiego samolotu, dawny teren getta, wieruszowski rynek, kościół pw. Ducha Świętego, a na koniec na wieruszowski cmentarz parafialny, na którym spoczywają katolicy, prawosławni czy ewangelicy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze