Reklama

Przesiadł się za kierownicę i wjechał autem w ogrodzenie - był kompletnie pijany

64-latek wjechał autem w ogrodzenie. Okazało się, że był pijany - miał ponad dwa promile alkoholu w organizmie. 

Do zdarzenia doszło w środę, 23 lipca po godz. 17 na ul. Ustronnej w Wieruszowie. Jak ustalili policjanci, 64-letni mieszkaniec Wieruszowa podróżował ze znajomym. Po zatrzymaniu samochodu mężczyzna przesiadł się za kierownicę, zostawił kolegę i odjechał.

- Chwilę później kierujący uderzył w ogrodzenie jednej z posesji, po czym próbował uciec pieszo, ale został zatrzymany przez świadków. Badanie alkomatem wykazało ponad dwa promile alkoholu w jego organizmie - mówi st. asp. Piotr Siemicki, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Wieruszowie. 

Reklama

Nieodpowiedzialny kierowca stracił już prawo jazdy, wkrótce jego sprawą zajmie się sąd. Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości grozi kara do trzech lat więzienia oraz wysoka grzywna. 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości