Gmina już od kilku lat przymierza się do wybudowania placu zabaw w Przywozie Górnym. Problemem jednak była konieczność uregulowania stanu własności działki, na której ten plac ma powstać. Dopiero w maju zostało to prawnie załatwione i zaświeciło się zielone światło dla dalszej realizacji pomysłu.
Działka ma powierzchnię 4,41 ara. Do tej pory była własnością Wspólnoty Gruntowej Wsi Przywóz. Stan prawny tej Wspólnoty jest jednak nieuregulowany i nie można było działki odkupić, wydzierżawić, ani uzyskać w formie darowizny.
- Wspólnota ta istnieje właściwie tylko formalnie – mówi Leszek Gierczyk, wójt gminy Wierzchlas.
- Nie ma władz statutowych, nie ma aktualnej listy członków. Ponieważ jednak gmina użytkowała działkę przez wiele lat, złożyliśmy do sądu wniosek o zasiedzenie i ten się do tego przychylił. Nikt nie zgłosił protestów i przejęliśmy to na własność.
Kiedyś na tej działce był zbiornik przeciwpożarowy.
- Później, jak wyschnął, zrobił się tu nieużytek – mówi Jan Tronina, radny Rady Gminy w Wierzchlesie.
- Gmina składowała w tym miejscu tłuczeń do utwardzania dróg, czy piasek do budowy chodnika. Było tu brzydko. Kiedyś na zebraniu mieszkańców zrodził się pomysł, aby w tym miejscu zrobić plac zabaw. Pojawił się jednak problem, jak przekazać lub wydzierżawić tę działkę gminie. Zostałem upoważniony do zajęcia się tą sprawą. Byłem w starostwie i u notariusza, i nigdzie nie mogłem tego załatwić. Aż wójt wpadł na pomysł, aby przejąć tę działkę na rzecz gminy przez zasiedzenie. Nie wiem, jaka jest historia powstania wspólnot gruntowych, bo tutaj dookoła we wszystkich wioskach takie występują. Akurat Przywóz ma niedużo tych gruntów. Inne miejscowości posiadają ich znacznie więcej, na przykład Ogroble ma kilkadziesiąt hektarów lasu.
Przywóz Górny liczy kilkanaście domów. Nie ma tu żadnych ogólnodostępnych obiektów poprawiających komfort życia mieszkańców. Planowany plac zabaw będzie takim jedynym.
- Jego budowa jest zasadna, bo trochę dzieci to tu jest – kontynuuje Jan Tronina.
- Teraz, jeśli ktoś chce, żeby jego pociecha pobawiła się na takim placu, to musi iść około kilometra do Przywozu Dolnego.
Miejsce pod tę inwestycję jest już przygotowane. Pracownicy urzędu gminy wywieźli zalegający tu gruz, kamienie oraz nawieźli ziemi. Włączyli się do tego również mieszkańcy Przywozu Górnego, na czele z sołtysem Marianem Sztuką, którzy ziemię rozplantowali, uwałowali i zasiali trawę. Teraz plac wymaga ogrodzenia, a następnie zamontowania zabawek.
- Chcemy to zrobić w ramach tak zwanego grantu sołeckiego – wyjaśnia Leszek Gierczyk.
- Sołectwo złożyło o niego wniosek do Urzędu Marszałkowskiego w Łodzi. Czekamy na ogłoszenie wyników. Z naszej gminy na wystąpienie z takim wnioskiem, oprócz Przywozu, zdecydował się również Wierzchlas.
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z przewidywaniami, to plac zabaw powstanie jeszcze w tym roku.
- Będziemy z panem sołtysem naciskać, by zrobić go i to niezależnie od wyników naboru – kończy radny.
- Jego budowa nie jest bardzo dużym wydatkiem dla budżetu gminy. Ale oczywiście, jeśli można uzyskać dofinansowanie, to trzeba z tego korzystać, a zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć na inny cel. Mieszkańcy czekają na ten plac zabaw już długo. Sami zaangażowali się w jego budowę, więc, czym szybciej będzie zrobiony, tym lepiej.
Ela Wodecka
[email protected]
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze