Reklama

Sekcja koszykówki istniej dopiero od kilu miesięcy

Od marca w wieluńskim WKS-ie młodzież może trenować piłkę koszykową. Podczas eventu w sobotę, 10 grudnia, na hali przy Zespole Szkół nr 1 w Wieluniu, rodzice (i nie tylko) mogli na własne oczy zobaczyć, w jaki sposób ćwiczą ich pociechy oraz ocenić postępy młodzieży.

Impreza przygotowana przez WKS wystartowała o 16:00. Rozpoczęła ją wspólna rozgrzewka zawodników, prowadzona przez trenera personalnego. W trakcie wieczoru rozegrano m.in. mecze rodzice kontra trenerzy i zarząd WKS czy konkurs rzutów za trzy punkty. Na boisko wyszły również cheerleaderki, a nad oprawą muzyczną czuwał profesjonalny DJ.
Choć sekcja piłki koszykowej w wieluńskim klubie została uruchomiona zaledwie dziewięć miesięcy temu, już zdołała przyciągnąć wielu młodych ludzi. Niektórzy wręcz czekali, aby móc uczestniczyć w tego typu treningach.
- Zaczynałem grać w piłkę ręczną, ale czekałem na możliwość trenowania koszykówki, bo lubię ten sport – przyznaje 14-letni Kamil Morawiak.
- Daleko zaszliśmy w rozgrywkach w szkole podstawowej. Mam nadzieję, że uda mi się związać przyszłość z tą dziedziną sportu.
Z kolei Hubert Musiał treningi zaczynał od footballu.
- Na początku grałem w piłkę nożną, ale straciłem zainteresowanie tym sportem – relacjonuje chłopak.
- Spodobała mi się za to gra w kosza. Chociaż na pewno o wiele łatwiej podczas gry w koszykówkę złapać kontuzję. Można nabawić się na przykład problemów z kolanami. Na szczęście do tej pory udawało mi się unikać poważnych urazów, ale zawsze coś się drobniejszego przydarzy – opowiada 14-latek.
Paula Kowalczyk, choć trenuje od marca, walczyła już z wybitym placem i przyznaje, że nie jest to nic przyjemnego.  
- Na trenowanie koszykówki namówili mnie przyjaciele, okazało się, że nieźle mi idzie – śmieje się 14-letnia dziewczyna.
- Zdarzają się kontuzje, ale planuję trenować dalej – zapewnia.


Magdalena Lizurej
[email protected]

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości