Mimo kapryśnej pogody (przelotnych opadów deszczu) młodzi zawodnicy klubów sportowych i ich rodziny bawili się na całego. A wszystko za sprawą festynu „Rodzina GKS Siemkowice”.
Festyn Rodzinny Gminnego Klubu Sportowego w Siemkowicach miał miejsce w sobotę, 12 czerwca. Impreza została zorganizowana dla zawodników drużyn młodzieżowych oraz ich rodzin.
Przy boisku Orlik na placu Szkoły Podstawowej w Siemkowicach w sobotnie popołudnie naprawdę dużo się działo. Dla dzieci zorganizowane zostały mecze piłki nożnej z rówieśnikami oraz rodzicami. Na obiekcie dostępna dla dzieci była zjeżdżalnia, wata cukrowa, popcorn, malowanie twarzy oraz animatorzy, którzy organizowali dużo zabaw i konkursów.
GKS Siemkowice na imprezie gościł drużynę Skrzatów z Akademii Sportu Sulmierzyce.
- Pragnę podziękować wszystkim za pomoc w organizacji rodzicom, bo bez was organizacja zabawy byłaby po prostu niemożliwa – mówił w trakcie spotkania Sebastian Stachera, prezes klubu GKS Siemkowice.
Wyrazy uznania szef klubu kierował także do władz gminnych i pracowników urzędu, za włączenie się w organizację zabawy i przekazane środki. Dziękował dyrektorkom szkoły i biblioteki oraz druhom Ochotniczych Straży Pożarnych w Siemkowicach i Radoszewicach.
Impreza nie udałaby się bez przedsiębiorców, którzy chętnie ją wsparli tj. bez Adama i Krzysztofa Kowalskich, państwa Walasików (właścicieli piekarni) i wielu osób prywatnych.
- Festyn miał na celu promowanie zdrowego trybu życia, wolnego od nałogów, poprzez sport i rekreacje – wyjaśnia Sebastian Łukomski, kierownik drużyny.
- Mam nadzieje, że zaproponowana przez nas forma rozrywki pokazała jak przyjemnie można spędzać czas wolny wraz z rodziną – podsumowuje prezes Stachera.
Sławomir Rajch
[email protected]
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze