Wóz strażacki Ochotniczej Straży Pożarnej w Swędowie (gmina Stryków) wypadł z drogi i przewrócił się na bok. Jak tłumaczył kierowca, z naprzeciwka jechało osobowe bmw, które zmusiło go do zjechania na pobocze. Było tam grząsko, stąd też pojazd przewrócił się. Podróżowało nim sześć osób, w tym trzy osoby małoletnie, które były wolontariuszami podczas 32. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 28 stycznia przed godz. 19 w miejscowości Zelgoszcz koło Zgierza. Miejscową drogą jechał wóz bojowy OSP Swędów. Jak relacjonowali strażacy, z naprzeciwka jechało bmw. Jego kierowca na łuku drogi stracił panowanie nad autem i zjechał na pas, którym poruszał się strażacki wóz. Kierowca pojazdu ratował się przed uderzeniem i zjechał na pobocze. To było grząskie, stąd też samochód złapał poślizg i przewrócił się na bok.
- Wezwano policję, która przejrzała nagrania z monitoringu oraz przebadała kierowcę i strażaków, u których nie wykryto śladów alkoholu - informuje jednostka OSP Swędów na swoim profilu na Facebooku.
Reklama
Kierowca bmw uciekł z miejsca zdarzenia. Obecnie szuka go policja, bo to jego wskazano jako sprawcę kolizji. Kolizji, ponieważ na szczęście nikt nie ucierpiał. Wozem podróżowało sześć osób: trzech druhów i trzech małoletnich wolontariuszy WOŚP.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze