Jak co roku, Stowarzyszenie Koło Gospodyń Wiejskich działające we Wróblewie, zorganizowało spotkanie z okazji Dnia Kobiet. Odbyło się ono w sali bankietowej, którą Koło prowadzi w budynku dawnej szkoły. Przyszło na nie 48 pań.
Były to głównie mieszkanki Wróblewa, ale również pojedyncze osoby z innych sołectw gminy Skomlin. Kilkuosobową grupą dołączyły też kobiety z Mokrska.
- Początek był smutny, bo nad tym wszystkim wisiały myśli o toczącej się wojnie na Ukrainie – mówi Agnieszka Krzak, przewodnicząca wróblewskiego Stowarzyszenia.
- Ale po złożeniu życzeń przeze mnie i wręczeniu kwiatów przez obecnych panów, atmosfera się rozluźniła i pojawił się uśmiech na twarzach.
Potem podano obiad, a po nim serwowano różne przekąski, które przygotowały same gospodynie. Popisały się one swoimi specjalnościami, bo były i śledzie na różne sposoby, i sałatki, czy sery. Ale to nic dziwnego, bo gotowanie jest ich pasją.
- My od lat się tym zajmujemy i już wkręciłyśmy się w to szykowanie – mówi Agnieszka Krzak.
- I jak coś robimy, to na całego, pełną parą albo wcale. Mamy na utrzymaniu tę salę i sami na nią pracujemy. Nie chcemy jej zostawić, bo inwestowanie w nią, to też lata naszej pracy.
W spotkaniu uczestniczył również ksiądz proboszcz Zbigniew Bigaj, który po zakończeniu swoich obowiązków duszpasterskich, dołączył do świętujących.
- Ponieważ ksiądz Zbigniew wkrótce będzie miał swoje imieniny, odśpiewaliśmy mu wszyscy „Sto lat” – relacjonuje przewodnicząca.
- Był wzruszony, że aż mu się łza w oku zakręciła. Powiedział żartem, że nie spodziewał się, iż w Dniu Kobiet będzie obchodził swoje imieniny.
O oprawę muzyczną imprezy i dobry humor jej uczestników zadbał Michał Płonka z Wróblewa.
- Przygrywał nam na akordeonie, więc trochę pośpiewałyśmy, tak jak to kiedyś w szkole bywało – kontynuuje nasza rozmówczyni.
O Dniu Kobiet nie zapomnieli również sołtys Józef Spodymek i radna z Wróblewa Grażyna Spodymek. Zorganizowali oni spotkanie w świetlicy wiejskiej, w którym uczestniczyło 18 pań.
- Było nas tylko tyle, bo w świetlicy mieści się od osiemnastu do dwudziestu osób – zauważa sołtys.
- Ale nie zabrakło ciasta, przekąsek, jakiegoś winka.
Oba spotkania poprzedzone zostały mszą świętą w intencji kobiet, którą zamówili sołtys i radni z Wróblewa – Grażyna Spodymek oraz Michał Hucz. Eucharystię w miejscowym kościele sprawował proboszcz Bigaj.
Ela Wodecka
[email protected]
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze