Reklama

Sześć milionów na inwestycje

Budżet gminy Wierzchlas w tym roku jest całkowicie zrównoważony. Dochody ustalone zostały w wysokości 39,944 mln zł, a wydatki – 39,994 mln zł. Zaplanowany deficyt wynosi równe 50 tys. zł.

- Budżet jest raczej spokojny – ocenia Leszek Gierczyk, wójt gminy Wierzchlas. 
– Staraliśmy się go tak ułożyć, aby dochody i wydatki równoważyły się. Oczywiście nie w poszczególnych działach, ale ogólnie tak jest. Na ten rok nie zakładaliśmy większego deficytu. Ale mamy poskładane wnioski o dofinansowanie i pewnie nam się ten budżet rozdmucha, więc być może ten deficyt wzrośnie. Zobaczymy. To jest mój pierwszy autorski budżet. Poprzedni przygotowany był jeszcze przez mojego poprzednika. 
Największą pozycją w dochodach jest subwencja oświatowa. Wynosi ponad 8 mln zł. Drugą stanowi tak zwana subwencja wyrównawcza z budżetu państwa. Jej wysokość to prawie 5,6 mln zł. Dochody z wszelkich podatków zaplanowano na kwotę 7,3 mln zł, w tym – prawie 4,9 mln z podatków dochodowych od osób fizycznych, którą gmina otrzymuje od państwa. 
Bardzo znacząco na wysokość dochodów wpływają popularne świadczenia 500+ i 300+. 
- Jest to ponad dziewięć milionów złotych – mówi Gierczyk. 
– Ale one właściwie tylko przechodzą przez gminę. Otrzymujemy je i zaraz wypłacamy mieszkańcom. 
Najwięcej pieniędzy po stronie wydatków, bo prawie 14,2 mln, samorząd przeznaczy na oświatę. Po odliczeniu wspomnianej już dotacji, wychodzi, że musi on dołożyć do szkół i przedszkoli 6 mln zł. 
- Dokładamy dużo – przyznaje wójt. 
– Ale pozytywnym jest to, że od trzech lat kwota, jaką musimy dokładać do oświaty, utrzymuje się mnie więcej na tym samym poziomie. Mamy pięć szkół podstawowych. Cztery prowadzone są przez nas, a jedna przez Stowarzyszenie Przyjaciół Szkół Katolickich. W tej ostatniej są dzieci niepełnosprawne i tam przekazujemy prawie 2,5 mln zł dotacji.   
Na utrzymanie urzędu gminy samorząd wyda prawie 2,6 mln, a na radę gminy – 144 tys. Dla ochotniczych straży pożarnych w budżecie przewidziano prawie 180 tys. zł. 
Na inwestycje przeznaczono blisko 6 mln zł. Najwięcej z tej kwoty pochłoną odnawialne źródła energii. Szacunkowa wartość tej inwestycji to blisko 4,3 mln zł, w tym dofinansowanie z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Łódzkiego wynosi ponad 3,2 mln zł. Obejmować ona będzie budowę ponad 200  instalacji fotowoltaicznych i kolektorów słonecznych oraz zamontowanie 35 kotłów na biomasę w prywatnych budynkach mieszkalnych. Instalacje fotowoltaiczne znajdą się również na 7 budynkach użyteczności publicznej, m.in. na budynku Urzędu Gminy i budynkach szkolnych. 
Kolejną pod względem wartości inwestycją będzie przebudowa ulicy Piechowskiej w Wierzchlesie. W budżecie przewidziano na nią ponad 1,1 mln zł. Ale po przetargu okazało się, że inwestycja będzie kosztować znacznie mniej. Spośród 5 złożonych ofert najkorzystniejszą – 674 tys. zł - zaproponowała firma Rafalin z Blachowni w powiecie częstochowskim. Przebudowa drogi powinna się zakończyć do końca lipca. Gmina liczy tu na dofinansowanie z Funduszu Dróg Samorządowych. 
W budżecie przewidziano również 180 tys. zł na remont drogi powiatowej z Mierzyc do Łaszewa Rządowego. 
- Jest to dotacja dla powiatu – wyjaśnia wójt Gierczyk. 
– Chcemy wspólnie tę drogę wyremontować.  Powiat złożył wniosek do Rządowego Funduszu Dróg Samorządowych o 75 – procentowe dofinansowanie. Pozostałą kwotą dzielimy się z powiatem po połowie. 
W budżecie zaplanowano także szereg mniejszych przedsięwzięć. Będą to m.in. budowy chodników w różnych sołectwach. 
- Od wielu lat, również tak było za mojego poprzednika, budujemy chodniki w różnych miejscach przy drogach gminnych i powiatowych, jak na przykład w Wierzchlesie – tłumaczy Leszek Gierczyk. 
– Robimy to systemem gospodarczym. Kupujemy kostkę i inne potrzebne materiały, a nasi ludzie te chodniki wykonują. Na ten rok planujemy je w  Krzeczowie, Kraszkowicach, Przywozie i Łaszewie. Przewidzieliśmy na ten cel po 20 tysięcy złotych. 
Realizowana będzie jeszcze jedna ważna inwestycja, której nie zdążono umieścić w budżecie przed jego uchwaleniem.  
- Otrzymaliśmy 700 tysięcy z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych na przebudowę stacji uzdatniania wody w Wierzchlesie – kończy  wójt. 
– Te pieniądze otrzymaliśmy właściwie po uchwaleniu budżetu. Inwestycja będzie kosztować 1,5 miliona złotych. Staramy się więc o kolejne środki. Myślę, że w tym i w 2022 roku ją zakończymy. Oprócz tego chcemy zakończyć budowę kanalizacji w Wierzchlesie i Przycłapach.  


Elżbieta Wodecka
[email protected]

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości