Firma „Dobry Smak” z miejscowości Huby otrzymała kolejne wyróżnienie. Wcześniej już nagrody zdobyły kiełbasa szlachecka i pieczona, a tym razem została doceniona tradycyjna szynka.
Finał konkursu „Tradycyjna szynka z Łódzkiego” odbył się 28 czerwca w Piotrkowie Trybunalskim w siedzibie oddziału Łódzkiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego (mieszczącego się w Bratoszewicach). Założeniem spotkania była przede wszystkim promocja wiejskiej szynki, wytwarzanej na bazie naturalnych składników, a także popularyzacja zdrowej żywności, produkowanej w małych gospodarstwach rolnych.
- Zaproszenie do udziału w tym przedsięwzięciu dostaliśmy z weterynarii – mówi Paweł Mikuś, właściciel firmy „Dobry Smak”.
- Decyzja była wręcz natychmiastowa i od razu wiedzieliśmy, która szynka wystąpi w konkursie. Mamy w swojej ofercie jeszcze wiele rodzajów, tj. np. szynka w siatce, czy w kształcie kulki i każda inaczej smakuje. Tradycyjna wzięła jednak górę nad wszystkimi, jest to produkt godny polecenia i trzeba go spróbować.
Pomysł powstania tego rodzaju wędliny pojawił się pięć lat temu przed świętami Bożego Narodzenia.
- Jest starannie wykonywana, długo peklowana, a potem poddawana procesom wędzenia, pieczenia – dodaje Mikuś.
Opis procesu przygotowywania należało załączyć do zgłoszenia do konkursu, do którego łącznie zgłosiło się 21 producentów z województwa łódzkiego. Po dostarczeniu przez uczestników pracy konkursowej - szynki o wadze 1,00 – 1,50 kg, jury oceniało następujące walory: wygląd i cechy zewnętrzne, wygląd i cechy na przekroju szynki, smak i zapach. W gronie wyróżnionych znalazła się rodzinna firma „Dobry Smak”.
- Łza się w oku kręci, kiedy wyczytują nas do odebrania narody. Cieszy, że człowiek osiągnął coś własnymi siłami, ciężką pracą i ktoś to doceni, nie tylko konsument, ale ktoś próbuje pierwszy raz i stwierdza, że to jest ten smak – przyznaje Mikuś.
- Zaskoczył nas także powiat wieluński, który też nam wręczył piękną nagrodę, z której jesteśmy zadowoleni i bardzo dziękujemy za okazane wsparcie.
- Takie spotkanie z innymi przedsiębiorcami to też wymiana różnych spostrzeżeń w cyklach produkcyjnych, obróbce mięsa, o dostawach towarów. Ciekawie porozmawiać z innymi ludźmi i poznać ich problemy, sukcesy – dodaje Marzena Mikuś, żona Pawła i współwłaścicielka firmy.
Wyroby Mikusiów już wcześniej zostały zauważone i wyróżnione. W 2018 r. otrzymali główną nagrodę konkursu Tygiel Smaków (organizowany przez Urząd Marszałkowski Województwa Łódzkiego) za kiełbasę pieczoną.
- Cieszymy się, że jesteśmy wyróżniani w województwie i możemy reprezentować powiat wieluński jako jedyni z branży mięsnej. Pokazujemy, że można coś zrobić, osiągnąć i zachęcamy inne zakłady, by też brały udział w różnych pokazach – podkreśla przedsiębiorca.
Znakiem rozpoznawalnym ,,Dobrego Smaku’’ jest wysoka jakość i powtarzalny smak wyrobów. Wędliny są wytwarzane na bazie stałych, tradycyjnych receptur, ale wciąż opracowywane i wdrażane są też nowe przepisy.
- Rynek się bardzo zmienia, smaki młodego pokolenia są całkiem inne, niż starszego i chcemy, żeby młodzież naszą kiełbasę też zjadła ze smakiem – zapewnia Mikuś.
- Chcemy też zrobić gotowe produkty do odgrzania, by dotrzeć do takiego zapracowanego klienta, który spełnia się zawodowo i nie ma czasu na gotowanie. Nasze specjały, typu roladki mięsne, kotlety schabowe, mielone, bigos, gulasz będzie można skonsumować zaraz po przyjściu z pracy.
Mikusiowie w ostatnim czasie otrzymali też propozycję zgłoszenia swojej firmy na wyjazd do Dubaju, gdzie w listopadzie odbędą się m.in. targi branży mięsnej. Firma z Hub w działalności stawia przede wszystkim na rynki lokalne.
- By wyszło coś dobrze i powtarzalnie, trzeba dużo pracy, wysiłku, potu. Metodą prób i błędów powstają nasze wyroby, bo z dnia na dzień nie zrobi się dobrej szynki, to przychodzi po iluś latach i jest wtedy dopracowane na 100 proc. – podsumowuje właściciel „Dobrego Smaku”.
- Może następnym razem jak będzie konkurs na podroby, to wystartujemy z salcesonem, z którego też jesteśmy bardzo dumni. Ten produkt to najczystsze mięso i zasługuje też na jakieś wyróżnienie.
Katarzyna Cieślik
[email protected]
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze