Reklama

Teraz już tylko czekają na montaż

Najprawdopodobniej jeszcze w tym roku 163 rodziny z gminy Pajęczno doczekają się montażu instalacji kolektorów słonecznych w swoim domach. Po tym, jak do gminy trafiła wielomilionowa dotacja na dofinansowanie nowoczesnych źródeł energii, mieszkańcy cieszyli się, że chwycili pana Boga za nogi. Jednak przedłużające się procedury przetargowe wywoływały frustrację zarówno urzędników, jak i samych zainteresowanych. Do tej pory udało się zrealizować tylko jedną część zadania, zamontować kotły na biomasę. 5 maja podpisano umowę na montaż solarów. Być może w ciągu kilku dni dojdzie do sfinalizowania umowy na instalacje fotowoltaiczne.

7 mln zł dofinansowania zgarnęła gmina Pajęczno na montaż 163 instalacji kolektorów słonecznych, 304 instalacji fotowoltaicznych i 46 kotłów centralnego ogrzewania na biomasę. To największa dotacja w regionie. Dzięki temu osoby, które zgłosiły aneks do programu, otrzymają 85 proc. dofinansowanie do kosztów kwalifikowanych. Nie wszystko poszło jednak jak z płatka. Sprawa ciągnie się właściwie od przełomu 2017 i 2018 r. Wtedy to gmina zebrała od tutejszych deklaracje i wnosiła o przyznanie środków. Zainteresowanie w całym województwie było ogromne, a ocena wniosków zamiast zaplanowanych dwóch miesięcy, trwała rok. Po tym, jak do Pajęczna trafiła informacja o przyznaniu pieniędzy, nic już nie miało stać na przeszkodzie realizacji inwestycji. Jednak urzędnicy mieli problemy ze skutecznym sfinalizowaniem procedur przetargowych. Te musiały być kilkukrotnie wznawiane z powodu protestów uczestników. 
- Wiem, że mieszkańcy są poirytowani i czekają na to, aż zadanie będzie wykonane – mówił Piotr Mielczarek, burmistrz Pajęczna. 
- Niestety wszystkie procedury muszą iść zgodnie z przepisami. Opóźnienia nie wynikają z organizacji pracy w urzędzie, też chcielibyśmy mieć formalności za sobą i przystąpić do realizacji – podkreślał.
Najszybciej udało się doprowadzić do montażu kotłów. Część mieszkańców już z nich korzysta. 5 maja burmistrz podpisał umowę na montaż solarów. Oferent zaproponował korzystną cenę, niższą o ok. 300 tys. zł niż zakładano. Zamiast niemal 2 mln zł, DOMOTERMIKA Krzysztof Majewski zainkasuje ok. 1,7 mln zł. 
- Umowa została podpisana do końca marca, ale wykonawca deklaruje montaż już w tym roku – komentuje Mielczarek. Włodarz podaje, iż nie jest wykluczone, że inwestycje uda się zrealizować jeszcze w wakacje. Dzięki temu mieszkańcy mogliby czerpać korzyści ze swoich instalacji już w tym roku.
- Oferta jest naprawdę korzystna, nawet uśredniając, bo oczywiście instalacje są różnych rozmiarów, to koszt, jaki poniosą mieszkańcy, wyniesie ok. 2,5 tys. zł od jednej instalacji – podkreśla burmistrz Pajęczna.
- Tak naprawdę to nawet nie jest koszt zbiornika – zaznacza.
Piotr Mielczarek nie kryje nadziei, że i ostatnią część przetargu, procedurę mającą wyłonić wykonawcę najbardziej kosztownego elementu całego programu, uda się zakończyć w ciągu kilku najbliższych dni. Również w tym wypadku oferty są korzystne cenowo. Jest szansa że montaż ponad 300 instalacji fotowoltaicznych ( w tym na pływalni, zespole szkół i poradni psychologiczno-pedagogicznej) będzie kosztował nieco ponad 4 mln zł, zamiast prawie 6,5 mln zł.
Włodarz nie ukrywa, że urząd w najbliższym czasie czeka sporo pracy.
- Musimy przygotować 163 umowy, za chwilę ponad 300 umów dla osób, które były zainteresowane fotowoltaiką – zaznacza.
- To papierkowa, żmudna robota, ale na pewno warto – podkreśla Mielczarek.
Aby nie stracić wielomilionowej dotacji wszystkie etapy inwestycji powinny zostać zakończone do czerwca przyszłego roku. 

Magdalena Lizurej
[email protected]

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości