Reklama

To było otwarcie zupełnie inne niż wszystkie. Szkolna ekopracownia w Krzyworzece już działa

W poniedziałek 13 października Zespół Szkoły i Przedszkola w Krzyworzece oficjalnie otworzył plenerową ekopracownię. A impreza miała nieco inny charakter niż zazwyczaj uroczystości tego typu. Wydarzenie kręciło się wokół praktycznych zadań do wykonania na różnych stacjach. Oczywiście wszystko w duchu ekologii i dobrej zabawy.

Uczestnicy mieli do pokonania m.in. ścieżkę sensoryczną wypełnioną różnego rodzaju podłożem. Była kora, drewienka, kamienie, otoczaki i piasek. Pogoda nie rozpieszczała, a mimo to znaleźli się śmiałkowie, którzy pokonali ścieżkę na bosaka.

Młodzież i nauczyciele zadbali o różnorodność. Na stanowiskach można było potrenować ciało i umysł. Nie zabrakło ćwiczeń na plenerowej siłowni, biegu sztafetowego, w którym rolę pałeczki pełniła marchewka czy rzutów miniaturową dynią do celu. Co ciekawe, pierwotnie w konkurencji miał być rzucany ziemniak, ale dziwnym trafem… zniknął.

Reklama

- Jestem mile zaskoczona, ponieważ jest to zupełnie inne otwarcie niż gdziekolwiek do tej pory widziałam. Razem przechodzimy przez kolejne punkty i zaliczamy zadania związane z ekologią i ochroną zdrowia. Jest niezmiernie ciekawie. Uczniowie doskonale się bawią, a my razem z nimi. Świetny pomysł miała dyrekcja, rada pedagogiczna i rada rodziców. Super impreza i wyjątkowa ekopracownia – nie kryje podziwu Barbara Kochanowska, starszy wizytator Kuratorium Oświaty w Łodzi Delegatura w Sieradzu.

Jak przystało na imprezę ekologiczną, nie mogło obejść się bez konkurencji w segregowaniu odpadów i wspólnego sadzenia drzewek. Na terenie wokół szkoły błyskawicznie pojawił się szpaler prężnych tui. A całości doglądali troskliwym okiem wójt gminy Mokrsko Zbigniew Dąbrowski i dyrektor placówki Wojciech Psuja.

Reklama

- Kiedy skończycie szkołę i dorośniecie będzie wam na pewno miło wrócić tutaj, popatrzeć i powiedzieć: „To jest to drzewo, które ja sadziłem” – podkreśla wizytator Barbara Kochanowska.

Umysł można było pogimnastykować rozpoznając w ciemno różne przedmioty, a także owoce i warzywa. Były quizy tematyczne, kalambury, memory i „państwa – miasta”.

- Opiekujemy się stanowiskiem, gdzie trzeba odgadnąć nazwy owoców i warzyw. Jak na razie zgadywalność jest maksymalna – mówi z uśmiechem Janek Kędzierski.

- Prowadzimy dzisiaj z kolegą kalambury. Jak na razie wszystkim idzie bardzo dobrze. Bez problemu odgadują – opowiada Michał Sokół.

Reklama

Krótka część oficjalna ograniczyła się do gratulacji, życzeń i przecięcia zielonych wstążek. Żeby było sprawiedliwie, reprezentant każdego z organów ciachnął indywidualnie inną wstążkę. A wszystko w swobodnej i wesołej atmosferze.

- Wspaniała ekopracownia i bardzo oryginalne otwarcie. Przy okazji jest super zabawa. Szkoda, że zapomniałem wziąć innego obuwia – mówi z uśmiechem wójt gminy Mokrsko Zbigniew Dąbrowski i wyraża nadzieję, że niebawem znów wszyscy się spotkają z okazji zakończenia rozbudowy i modernizacji budynku szkoły.

Reklama

- Zdobywajcie szczyty i bądźcie szczęśliwi, ku radości waszych rodziców i nauczycieli – zwróciła się do uczniów Barbara Kochanowska.

A na zakończenie imprezy goście częstowali się kiełbasami z grilla i ogniska oraz rozgrzewającą zupą dyniową. O smakołyki zadbała rada rodziców.

- Cieszymy się, że możemy dzisiaj ugościć tyle osób. Mamy nadzieję, że wszyscy są zadowoleni – mówi Anna Topornicka, przewodnicząca rady rodziców szkoły w Krzyworzece.

- Ekopracownię uważamy oficjalnie za otwartą. Niech wam służy i dobrze się bawcie w tym miejscu – ogłosił dyrektor Zespołu Szkoły i Przedszkola w Krzyworzece Wojciech Psuja, po czym goście ruszyli do stołów.

Miejsce zdarzenia mapa Wieluń
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości