Tragedia nad zalewem Blewązka w Kobylej Górze. Nie żyje 29-latek, który wszedł do wody i po chwili w niej zniknął. Mimo działań służb, nie udało się go uratować.
Do zdarzenia doszło w sobotę, 27 lipca przed godziną 16. Mężczyzna wypoczywał nad zalewem. W pewnym momencie wszedł do wody i zniknął. Ratownicy, którzy byli na miejscu, od razu ruszyli do akcji. Po chwili pojawili się również strażacy, którzy byli wyposażeni w sprzęt wodny, a także nurkowie ze specjalnych grup z Sieradza i Poznania.
Po ponad trzech godzinach udało się odnaleźć i wyciągnąć mężczyznę z wody. Niestety, lekarz stwierdził zgon. Okoliczności śmierci mieszkańca gminy Kraszewice w powiecie ostrzeszowskim wyjaśnia policja i prokuratura.
- Apelujemy do wszystkich osób korzystających z akwenów wodnych o zachowanie szczególnej ostrożności, unikanie kąpieli w niestrzeżonych miejscach oraz przestrzeganie zasad bezpieczeństwa nad wodą - mówi st. str. Noemi Biel, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Ostrzeszowie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze