Trzech mężczyzn zginęło we wtorkowym wypadku w Bielinach w województwie świętokrzyskim. Stali na chodniku, gdy wjechało w nich auto. Mimo reanimacji, nie udało się ich uratować.
Wszystko działo się we wtorek, 25 lipca ok. godz. 22:50 na ul. Kieleckiej w Bielinach. Osobowy ford wypadł z drogi, wjechał w grupę mężczyzn stojących na chodniku i dachował.
Autem kierował 19-latek, który według informacji przekazywanych przez służby, stracił panowanie nad autem. Mężczyźni w wieku 41, 44 i 45 lat - mimo reaminacji - zmarli. Kierowca został odwieziony do szpitala, był trzeźwy, pobrano mu krew do badań na ewentualną obecność środków odurzających.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze